Decyzja o refundacji in vitro w gestii lekarzy

O kwalifikacji do metody in vitro w końcu będą decydowali lekarze, nie politycy; dzięki programowi finansowania tej metody możliwe będzie także monitowanie zabiegów przeprowadzanych w Polsce - powiedział w poniedziałek minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.
Decyzja o refundacji in vitro w gestii lekarzy

 ZAKTUALIZOWANE. Arłukowicz zaznaczył, że intencją programu finansowania metody in vitro jest, aby w końcu w Polsce o in vitro decydowali lekarze, a nie politycy, urzędnicy. "Te decyzje będą w rękach lekarzy, jak we wszystkich innych dziedzinach medycyny. To lekarze decydują, czy pacjent kwalifikuje się do tego czy innego sposobu leczenia, do leczenia choroby takim czy innym lekiem, takim czy innym zabiegiem" - zaznaczył.

Arłukowicz powiedział, że merytoryczną zawartość programu, czyli opisy poszczególnych typów niepłodności, sposób leczenia, dojścia do metody in vitro, przedstawią eksperci na konferencji w Ministerstwie Zdrowia w przyszły poniedziałek o godz. 12.

Podkreślił także, że program umożliwi monitoring przeprowadzanych w Polsce zabiegów in vitro a dane będą przekazywane do resortu zdrowia. "Będziemy mieli wiedzę o każdej przeprowadzonej procedurze, efektywności tej procedury a także o losie zarodka" - powiedział. Zaznaczył, że obecnie nie wiadomo, czy bezpieczeństwo zarodków jest zapewnione we wszystkich miejscach w kraju.

"Dzisiaj w Polsce nie wiemy dokładnie, ile dzieci urodziło się dzięki metodzie in vitro (...) Nie mamy właściwie merytorycznego nadzoru nad jednostkami, które wykonują in vitro, nie wiemy jaka jest efektywność, nie wiemy, ile par tak rzeczywiście, uczciwie oczekuje na ten zabieg. Opieramy się na pewnego rodzaju szacunkach" - powiedział.

-------------------WCZEŚNIEJSZA WIADOMOŚĆ------------------

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz uważa, że rozporządzenie ministra zdrowia dotyczące in vitro, o którym mówił premier, miałoby dotyczyć finansowania tej metody leczenia niepłodności.

Premier Donald Tusk powiedział w czwartek w Brukseli, że nie wyklucza, iż kwestia zapłodnienia metodą in vitro zostanie uregulowana w drodze rozporządzenia szefa resortu zdrowia, jeśli dyskusja na ten temat w parlamencie wciąż będzie blokowana. Zapowiedział, że będzie rozmawiał na ten temat z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem.

Czytaj też: Pójdą za przykładem Częstochowy ws. in vitro  

Kopacz powiedziała w poniedziałek dziennikarzom, że jej zdaniem rozporządzenie miałoby dotyczyć finansowania metody in vitro.

„Sprawa rozporządzenia dotyczy finansowania metody in vitro. W Polsce od wielu lat funkcjonuje ustawa o świadczeniach, czyli tzw. koszyk świadczeń gwarantowanych. (...) I tak jak każdy lek, czy każdy program zdrowotny, który w tej chwili jest finansowany rozporządzeniem ministra zdrowia, ocenianym przez Agencję Oceny Technologii, jest wprowadzany do koszyka i wtedy wiadomo, że jest ta gwarancja finansowania. I myślę, że to o to chodziło, jeśli chodzi o rozporządzenie” – mówiła marszałek.

Dopytywana, czy nie uważa, że wydanie takiego rozporządzenia dotyczącego in vitro przez ministra zdrowia byłoby pominięciem Sejmu w tej sprawie, Kopacz odparła: „pamiętajcie, że istnieje ustawa, która daje, że tak powiem, delegację do wydania rozporządzenia – to jest ustawa koszykowa. To rozporządzenie, które ewentualnie wyda minister zdrowia, będzie gwarantowało finansowanie, także tu niczego nie omijamy”.

Pytana, czy premier „poddaje się” w kwestii prac nad kompromisem dotyczącym in vitro w samej Platformie, Kopacz oceniła, iż Donald Tusk wykazał w tej sprawie „maksimum odwagi”.

„Ta wypowiedź premiera jest takim dobrym sygnałem, ale też twardą zapowiedzią, że polskie prawo można tworzyć również, nie przewlekając dyskusji, ale poprzez bardzo konkretne działania” – dodała marszałek.

Przypomniała, że zapowiedź uregulowania kwestii in vitro pojawiła się już w ubiegłej kadencji Sejmu.

Do połowy listopada wewnętrzny zespół PO ma przedstawić klubowi parlamentarnemu wyniki prac nad ustawą o in vitro. Kwestią sporną między partyjnymi liberałami a konserwatystami pozostają nadliczbowe zarodki.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.