Dlaczego lecznice toną w długach?

  • PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 17-08-2012
  • drukuj
Polskie lecznice toną w długach przez niegospodarność. Dotyczy to lekarzy, dyrektorów i doradców.
Dlaczego lecznice toną w długach?
"Dziennik Gazeta Prawna" podaje przykłady takich działań. Największa pozycja w wydatkach szpitali to wynagrodzenia - średnio 80 proc. budżetów.

Tymczasem np. w jednej z warszawskich lecznic wynosiły one nawet 104 proc. Z kolei w szpitalu w Świdnicy zatrudnieni na kontraktach niektórzy lekarze wystawiali co miesiąc faktury na 30-50 tys. zł. Dyrektorzy szpitali twierdzą, że płacą, bo boją się odejścia najlepszych lekarzy.

Ponadto wielu menedżerów służby zdrowia nie potrafi ani kupować ani zarządzać sprzętem medycznym. Np. szpital w Pabianicach zamiast kupić kardiomonitor za 156 tys. zł, wyleasingował go za 234 tys. zł.

Szpitale bardzo często odnawiają umowy z dostawcami leków bez renegocjowania cen i znacznie przepłacają.

Stąd ogromne długi. Dlatego szpitale stają się łatwym łupem zarówno dla firm pożyczkowych jak i skupujących długi. W dodatku łupem pewnym, bo jeśli same nie są w stanie spłacić odsetek, to obowiązek ten przejdzie na samorządy - czytamy w gazecie. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Niedoszacowanie kontraktów, które Kopaczowa odwlekała tak jak jej kazał Tusk doprowadziły do zapaści. Prezio Donek obiecał Rockefellerowi IV na spotkaniu, że sprywatyzuje służbę zdrowia i otworzy ją dla amerykańskich firm medycznych lemingi!!! Uczcie się szukać prawdy w necie!!!

glewski, 2012-08-17 13:08:30 odpowiedz

Podstawą dziłalności szpitali jest leczenie chorych.Do tego są nizbędni lekarze kórym trzeba płacić bo dlaczego mają pracować za grosze.Potrzebne są także pielęgniarki i reszta białego personelu - i o ten personel trzeba dbać iwynagradzać za jego ciężką pracę.Najmniej potrzebna jest administracja sz...pitala a t rozrasta się w sposó straszny - bo dyrektorzy zatrudniają znajomych ,krewnych ,kolegów tworząc dla nich nowe stanowiska pracy a raczej przesiadywania w ciepłym pomieszczeniu .Trzeba wreszcie pojąć,że opieka medyczna jest droga!W tym kraju są pieniądze na różne zbytki - łagodnie mówiąc-a na zabezpieczenie podstawowych potrzeb spłeczeństwa brak.I dlatego organizuje się różne IGRZYSKA ,aby oszołomiony naród zadowolić chwilowo.Metoda stara jak świat.Ale miejmy nadzieję,że naród przejrzy na oczy.A wracając do tematu korupcji - 16 dyrektorów i wice marszałek woj śląskiego "siedzą na Ławie oskarżonych " jak pisze prasa ,jednocześnie siedząc na stołkach dyrektorskich.To już nie jest smieszne,to jest żałosne rozwiń

bystry obywatel, 2012-08-17 10:26:45 odpowiedz

Ano dlatego "lecznice" czyli szpitale toną w długach, bo za czasów PRL-u, nie było takiego złodziejstwa i łapówkarstwa jakie widzimy dzisiaj. Wtedy za przekręty i korupcję, złodzieje, natychmiast szli siedzieć na długie lata i płacili ogromne grzywny. Dzisiaj zaś, karą zasadniczą w sądzie,... jest marna grzywna a karą dodatkową jest kara pozbawienia wolności w zawieszeniu oczywiście. Dlatego, nikt się nie boi kraść, rabować, oszukiwać a nawet mordować własne dzieci. W Amber Gold, nie było żadnych zezwoleń ani kontroli, bo tam, pracuje synuś pana premiera a firma obficie dawała na tacę. I to jest przyczyna, że szpitale toną w długach a komornicy w Polsce, są bogatsi od szejków arabskich. rozwiń

wybrakowany obywatel, 2012-08-17 10:06:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE