Dobre zarządzanie może uzdrowić szpitale

Rosnące zadłużenie polskich szpitali może znacząco obciążyć samorządowe budżety. Aby temu zapobiec, już teraz należy podjąć działania służące poprawie kondycji szpitali. Jest to możliwe dzięki wdrożeniu standardów efektywnego zarządzania, przekonują inicjatorzy kampanii „Zdrowe szpitale”.
Dobre zarządzanie może uzdrowić szpitale

Brak wyspecjalizowanego personelu medycznego, lekarstw, wysokiej jakości sprzętu oraz dostatecznej liczby łóżek to szara rzeczywistość polskich szpitali. Receptą na te problemy miała być wprowadzona ustawa o działalności leczniczej.

W tym roku jednak resort zdrowia nie zdążył z wydaniem rozporządzeń wykonawczych. Zostały one przygotowane dopiero na początku br., kiedy samorządy zamknęły już budżety na 2012 rok. Nie mogły więc uwzględnić w nich tych wydatków. Jednak już w przyszłym roku straty szpitali zostaną wpisane do samorządowych budżetów, stanowiąc dla nich istotne obciążenie. Tym bardziej, że zadłużenie placówek przekroczyło już 10 mld zł.

Odwlekanie zmian w polskich szpitalach nie zlikwiduje problemów coraz bardziej zadłużonych placówek. Samorządy już dziś muszą zadbać o zapewnienie pacjentom dostępu do usług medycznych na wysokim poziomie.

- Niezależnie od formy organizacyjno-prawnej szpitalom potrzebna jest restrukturyzacja oraz wdrożenie metod efektywnego zarządzania, które przełożą się na odzyskanie płynności finansowej - mówi Adam Roślewski, prezes firmy doradczej Know How.

Etapy przemian

Zdaniem ekspertów proces przemian placówek medycznych wymaga odpowiedniej diagnozy problemów oraz wdrożenia i realizacji planu naprawy uwzględniającego korelacje rozwoju szpitala z jego finansami.

Niezbędne są również zmiany utartych zwyczajów organizacyjno-funkcjonalnych oraz uniezależnienie decyzji zarządzających szpitalem od wpływu różnych czynników polityczno-środowiskowych. Ponadto należy odbudować wiarygodność i zaufanie u pracowników, dostawców, Narodowego Funduszu Zdrowia, a przede wszystkim pacjentów.

Jest wiele przykładów sukcesów szpitali w Polsce odniesionych dzięki zmianom w sposobie zarządzania. Dowód na to stanowi szpital powiatowy w Świeciu, w którym w wyniku wprowadzonych zmian poszerzono ofertę świadczonych usług, pozyskano kontrakty na nowe oddziały, otwarto nowe poradnie.

- Zmiany pozwoliły także na rozwiązanie problemów kadrowych, sprzętowych i organizacyjnych - komentuje Marcin Szulwiński, Prezes Grupy Nowy Szpital. Restrukturyzacja jest procesem wieloaspektowym, wymagającym pracy i czasu. W dłuższej perspektywie przynosi jednak mierzalne korzyści - dodaje Szulwiński.

Szpital powiatowy w Świeciu przed restrukturyzacją - analiza sytuacji

Uzdrowienie szpitala w Świeciu rozpoczęto od określenia oczekiwań zarówno społeczności lokalnej samorządu, jak i pracowników placówki. Wśród zidentyfikowanych potrzeb znalazły się: po stronie mieszkańców - dostęp do leczenia, po stronie samorządu - zmniejszenie ryzyka finansowego, rozwiązanie problemu zadłużenia SP ZOZ, zachowanie przez powiat elementów kontroli nad szpitalem. Natomiast pracownicy oczekiwali terminowych wypłat wynagrodzeń, stabilnych i przewidywalnych warunków pracy oraz możliwości rozwoju zawodowego.

W 2004 r. łączne zadłużenie szpitala w Świeciu wynosiło 23 mln zł, czyli 150% wartości rocznego kontraktu z NFZ. Przewidywano wówczas 3,2 mln zł straty. Rosły koszty odsetek i postępowań egzekucyjnych, a także długi wobec pracowników, co wzmagało niepokój wśród kadry szpitala.

Problemy z płynnością finansową przełożyły się na wstrzymanie dostaw leków, materiałów jednorazowych oraz odczynników do laboratoriów. Nad placówką wisiała groźba odłączenia energii elektrycznej i wstrzymania żywienia pacjentów. Szpital zamiast leczyć, walczył o przetrwanie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.