Dyskryminowani przez NFZ?

  • www.esosnowiec.pl (Izabela Kieliś)
  • 01-12-2011
  • drukuj
Środowiska lekarskie w województwie śląskim są zbulwersowane decyzją Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczącą rozdysponowania środków z tzw. funduszu zapasowego NFZ na 2012 rok.
Dyskryminowani przez NFZ?

Zgodnie z zarządzeniem województwo śląskie otrzyma blisko 35 razy mniej pieniędzy niż województwo mazowieckie. Związki zawodowe lekarzy z naszego regionu uważają, że decyzja ta jest krzywdząca dla pacjentów z Zagłębia i Śląska.

Czytaj też: Śląscy lekarze rozważą strajk generalny

Narodowy Fundusz Zdrowia rozdzielił pomiędzy województwa tzw. fundusz zapasowy, czyli dodatkowe środki oprócz tych pieniędzy, które regiony mają zakontraktowane w ramach planowego finansowania na przyszły rok. Kontrowersje wzbudziły jednak proporcje w jakich rezerwy zostały rozdysponowane. Z blisko 600 mln zł rozdanych dodatkowo, najwięcej, bo aż 537 mln zł powędruje do województwa mazowieckiego. Oprócz tego pieniądze otrzymają też województwa śląskie i pomorskie, z czego śląskie zaledwie... 15 mln zł. To blisko 35 razy mniej niż mazowieckie!

Z taką decyzją nie mogą pogodzić się środowiska lekarskie woj. śląskiego, w tym związki zawodowe. Zwłaszcza, że za same nadwykonania z tego roku nasz region ma już zaległości w wysokości około 350 mln zł. – W momencie, kiedy zobaczyłam to zarządzenie, kolokwialnie mówiąc, szlag mnie trafił. Okazuje się, że pacjent warszawski zasługuje na lepszą opiekę zdrowotną, na droższe leczenie, natomiast pacjent ze Śląska może, co najwyżej godnie zejść z tego świata – mówi Halina Cierpiał, szefowa Regionalnego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność.

– Kolejny raz okazuje się, że nasz region, który potencjalnie najwięcej przynosi wpłat do środków NFZ otrzymuje najmniejszą dotację – dodaje.

Zdaniem przedstawicieli Regionu Śląsko – Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” jeszcze gorszą wiadomością jest to, że NFZ do tej pory ogłosił zaledwie część konkursów na kontraktowanie świadczeń zdrowotnych na przyszły rok. I wieszczą czarny scenariusz, który dotknie zwłaszcza chorych, a mianowicie gigantyczne kolejki, niewykonywanie wybranych zabiegów, a nawet likwidacja oddziałów szpitalnych.

– W obecnej sytuacji, nawet jeśli NFZ ogłosi konkursy w najbliższych dniach, większość placówek nie zdąży złożyć prawidłowych wniosków, a tym samym straci możliwość kontraktowania świadczeń. Jedynym wyjściem jest przedłużenie obecnie obowiązujących umów i przeniesienie o kwartał terminu składania nowych wniosków – wyjaśnia Krzysztof Macha, wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.

Środowiska lekarzy walczą o to, aby NFZ zmienił swoją decyzję, dotyczącą zwłaszcza podziału środków. W związku z tym organizowane są m.in. konferencje prasowe poświęcone problemom generowanym przez Fundusz. Jedną z nich przygotowała Śląska Izba Lekarska w Katowicach.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

zawsze lepiej być faworyzowanym niż dyskredytowanym. Niektórzy mają szczęście.

Pupil, 2011-12-02 23:15:05 odpowiedz

Ten " Fundusz Zapasowy " Christlich podzielić trzeba. W końcu warszawiak nie zeżre Więcej, niż ślązak chleba.

Eterno Vagabundo, 2011-12-02 23:07:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE