Dyżury rujnują finanse placówek zdrowia

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 30-11-2011
  • drukuj
Lekarskie dyżury rujnują finanse placówek zdrowia. By zapewnić całodobową opiekę i nie łamać normy 48 godzin pracy tygodniowo, jeden lekarz dyżuruje na co najmniej dwóch oddziałach.
Dyżury rujnują finanse placówek zdrowia
Jeden świąteczny dyżur lekarza w szpitalu może być wart tyle, ile miesięczne wynagrodzenie za pracę pielęgniarki. Niektóre placówki za kilkunastogodzinną opiekę nad pacjentami w weekend muszą płacić specjalistom 1500 zł brutto – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Dyrektorzy szukają więc sposobu, jak nie łamiąc prawa, zmniejszyć wydatki na lekarskie dyżury. W kilku szpitalach próbuje się je łączyć. Jeden lekarz dyżuruje na dwóch lub nawet więcej oddziałach.

Przeciwko łączeniu dyżurów protestują jednak lekarze i ich samorząd zawodowy. Uważają, że prowadzi to nie tylko do pogorszenia opieki nad chorymi, ale wręcz narażenia zdrowia i życia pacjentów.
.
Rozwiązanie będzie się jednak zapewne upowszechniało, ponieważ w pewnym zakresie dopuszcza je Narodowy Fundusz Zdrowia – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dzisiaj mówimy,że dyżury rujnują finanse szpitali jutro powiemy,że pensje.Może ustalmy,że trzeba aby wszyscy pracownicy szpitali pracowali charytatywnie???. Jeżeli dyżury być muszą i ktoś musi je pełnić: leczyć i brać za to leczenie odpowiedzialność, to postawienie tytułowej tezy jest postawieniem ...całego problemu NA GŁOWIE. Przekornie postawię tezę :Brak dyżurów zrujnuje nasze poczucie bezpieczeństwa a w perspektywie także nasze zdrowie. rozwiń

samorzadowiec, 2011-12-02 13:16:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE