Elektroniczne skierowania i recepty: Informatyzacja w szpitalach i w przychodniach przyspiesza

  • aw/Newseria
  • 12-06-2017
  • drukuj
–  W dłuższej perspektywie pełna historia medyczna pacjenta ma być dostępna w formie elektronicznej. Placówki będą mogły ją sobie przekazywać, a pacjent sam będzie mógł sprawdzić historię zabiegów lub wyniki badań – mówi Tomasz Judycki, wiceprezes zarządu Atende Medica oraz prezes Polskiej Izby Informatyki Medycznej.
Elektroniczne skierowania i recepty: Informatyzacja w szpitalach i w przychodniach przyspiesza
W Polsce zinformatyzowanych jest 42 proc. szpitali oraz 26 proc. pozostałych placówek medycznych (fot.arch.)

• W ciągu trzech najbliższych lat do obiegu wejdą obowiązkowe elektroniczne zwolnienia lekarskie, e-recepty oraz e-skierowania.

• W 2019 roku ma wejść w życie elektroniczna dokumentacja, a pacjenci zyskają dostęp do swoich danych medycznych online.

• Szpitale i placówki służby zdrowia czeka w najbliższych latach cyfrowa rewolucja.

• Problemem może się okazać jednak gotowość szpitali, przychodni i placówek medycznych na informatyzację.

 

Miesiąc temu prezydent podpisał ustawę, która wycofuje papierowe zwolnienia lekarskie (L4). W połowie 2018 roku (dokładnie od 30 czerwca) zastąpią je elektroniczne zwolnienia lekarskie.

W teorii lekarze mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia już od początku ubiegłego roku. W praktyce – według informacji resortu rodziny i pracy – z ponad 23 tys. uprawnionych do tego lekarzy tylko ok. 3 proc. przestawiło się na elektroniczną formę. Pozostali wciąż wystawiają zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy w papierowej, tradycyjnej formie. Za nieco ponad rok stracą taką możliwość.

E-zwolnienia usprawnią przepływ dokumentacji pomiędzy pracownikiem, przedsiębiorstwem i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Będą też znaczącym ułatwieniem dla pracowników.

– Dzięki temu, że dokumenty będą w formie elektronicznej, pacjent nie będzie musiał przynosić zwolnienia do zakładu pracy. Obecnie, jeśli ktoś jest chory i leży w łóżku, to może mieć problem z dostarczeniem L4 w ciągu 7 dni od jego wystawienia. W przyszłym roku zwolnienie będzie przekazywane automatycznie –mówi Tomasz Judycki, prezes Polskiej Izby Informatyki Medycznej.

Pierwsze e-recepty w 2018 r.

Na początku 2018 roku lekarze zaczną wystawiać pierwsze elektroniczne recepty. W tym tygodniu Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia podało pierwsze informacje dotyczące tego, jak będzie wyglądała integracja e-recepty z systemem.

Pacjent, któremu lekarz wystawi receptę, dostanie kod dostępu, który będzie musiał okazać w aptece. Farmaceuta go zeskanuje i wyda lek. Jeżeli znajduje się on na liście refundacyjnej, informacja trafi również do NFZ. Na elektronicznej karcie pacjenta znajdzie się nazwisko lekarza, który wystawił receptę oraz zalecenia dotyczące dawkowania leku.

Według informacji podawanych przez CSIOZ, od stycznia 2020 planowane jest wprowadzenie obowiązku wystawiania recept wyłącznie w formie elektronicznej. W tej formie nie będzie możliwości ich fałszowania, a fundusz będzie mógł lepiej kontrolować wydawanie leków refundowanych. Poza tym zniknąć ma część kolejek do gabinetów lekarskich, w których pacjenci oczekują wyłącznie na przepisanie recepty.

– Zniknie też problem błędów na recepcie, które zdarzają się na przykład w numerze PESEL i uniemożliwiają wykupienie leków. Druga korzyść jest taka, że e-receptę będzie można zrealizować w wielu aptekach. Oznacza to, że każdy lek z wystawionej elektronicznie recepty będzie można kupić w innej aptece, co ułatwia życie, kiedy pojawia się problem z dostępnością wszystkich leków w jednej aptece – mówi Tomasz Judycki.

E-skierowania od października 2018 r.

Od października 2018 roku lekarze będą mogli wystawiać elektroniczne skierowania lekarskie. Ta forma stanie się obowiązkowa od stycznia 2021 roku. E-skierowania będą kolejnym elementem, który ma rozładować kolejki, odciążyć personel medyczny i skrócić czas oczekiwania na badania i zabiegi.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

szkoda, że to wszystko tak się ślimaczy. Tzw. służba zdrowia, jaka jest obecnie to totalne dno, chyba przed wojną było lepiej... Dzisiaj do fatalnej (celowo?) organizacji dochodzi jeszcze niekompetencja lekarzy. Owszem, nie wszystkich, ale coraz większej liczby i nie ma to związku z odpłatnością za... usługi. rozwiń

pionier, 2017-06-12 17:10:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE