PARTNER PORTALU
  • BGK

Elektroniczne zwolnienia lekarskie wyeliminują nadużycia?

  • PAP/TK    3 kwietnia 2018 - 10:51
Elektroniczne zwolnienia lekarskie wyeliminują nadużycia?
Papierowe zwolnienia przejdą do historii 1 lipca 2018 roku (fot. pixabay)

W 2017 r. pracodawcy przeznaczyli ponad 6 mld zł na wynagrodzenia chorobowe. Dzięki e - zwolnieniom, które zostaną wprowadzone 1 lipca, przedsiębiorcy będą mieli większą informację na temat czasowej niezdolności do pracy pracowników - uważa prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.




  • W 2017 r. z wydatki z funduszu chorobowego wyniosły 22 mld zł, z czego połowę przeznaczono na zasiłki chorobowe.
  • Zdaniem ZUS, wprowadzenie elektronicznych zaświadczeń o niezdolności do pracy, zmniejszy liczbę zwolnień lekarskich. 
  • Zaoszczędzić mają także pracodawcy, którzy w 2017 r. wydali na wypłaty chorobowe ponad 6 mld zł.

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podkreśliła, że wprowadzenie od 1 lipca e-zwolnień uporządkuje system.

- Z punktu widzenia odpowiedzialności za zarządzanie FUS, w tym funduszem chorobowym, widzimy potrzebę, aby dostęp do informacji o zwolnieniu był od momentu jego wystawienia, a nie po 7 dniach - jak to niejednokrotnie jest dziś. Dostęp online do zwolnień będzie działać prewencyjnie w zakresie możliwych nadużyć - przekonywała prezes ZUS.

Przypomniała, że w ubiegłym roku wydatki z funduszu chorobowego wyniosły około 22 mld zł.

- W tym w granicach 10-11 mld zł przeznaczono na zasiłki chorobowe. Około 6 mld zł pochłonęły wynagrodzenia chorobowe wypłacane przez pracodawców. Odnotowujemy tutaj wzrost wydatków od 2009 r. - podkreśliła. Dodała, że około 90 proc. zwolnień jest wystawianych do 30 dni.

Zdaniem szefowej ZUS, wprowadzenie elektronicznych zaświadczeń będzie "dyscyplinujące" i może zmniejszyć liczbę wystawianych zwolnień lekarskich.

- Ale należy poczekać na dane w tej sprawie co najmniej do połowy lipca. Na pewno jednak dojdzie do pewnej optymalizacji - podkreśliła. Jak zaznaczyła, pracodawcy popierają wprowadzenie e-zwolnień. - Mówią, że tego instrumentu im brakuje, aby mieli pełną informację o wydaniu zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy - mówiła.

Prezes ZUS zwróciła uwagę, że Zakład stara się rozwiązać wszystkie wątpliwości związane z wystawianiem e-zwolnień.

- Zawarliśmy ponad 160 porozumień z placówkami ochrony zdrowia publicznymi i niepublicznymi. Szkolimy lekarzy, zakładamy im profile na Platformie Usług Elektronicznych, niezbędne do wystawienia zwolnienia. Krok po kroku pomagamy zapoznać się z zasadami wystawiania elektronicznego zwolnienia. Ciężka praca daje rezultaty. Jeszcze w ubiegłym roku 1,8 proc. było wystawianych w formie elektronicznych, dziś jest to już około 14 proc. - powiedziała.

Jak podkreśliła, ZUS współpracuje z producentami aplikacji gabinetowych dla lekarzy, by funkcjonalność e-ZLA była jak najszybciej dostępna w tych aplikacjach. - Zakład wziął na siebie więcej, niż wynika z ustawy. Od strony technologicznej robimy wszystko, żeby to zadziałało - zapewniała prof. Uścińska.

Papierowe zwolnienia lekarskie przejdą do historii 1 lipca 2018 r. Zgodnie z prawem od tego dnia lekarze będą wystawiali zwolnienia wyłącznie elektronicznie. Od 1 stycznia 2016 r. możliwe jest wystawianie zwolnień w obu formach.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.