Fałszerstwa w placówkach medycznych

  • Przegląd prasy/PAP/Rzeczpospolita
  • 04-03-2013
  • drukuj
W 2012 r. prawie dwukrotnie wzrosła liczba fałszerstw w placówkach medycznych – wynika z danych policji. Lekarze apelują, by ostrożnie podchodzić do tych statystyk.
Fałszerstwa w placówkach medycznych

Chodzi głównie o fałszerstwa recept i dokumentacji medycznej związanej z wyłudzeniem środków z Narodowego Funduszu Zdrowia - donosi „Rzeczpospolita".

W 2012 r. do policji trafiło aż 2032 takich zgłoszeń, a rok wcześniej - 1212. Wyłudzone leki wracają na rynek: za wyższą cenę są sprzedawane w internecie, czasem trafiają za granicę - mówi stołeczny policjant.

Jak ocenia, liczba ujawnionych przypadków rośnie dzięki większej aktywności policji. Ale do sukcesu przyznaje się też NFZ, który wskazuje, że pracownicy Funduszu częściej wyłapują nieprawidłowości.

Według ustaleń „Rz", w zeszłym roku do prokuratury trafiło ok. 100 zawiadomień, które teraz są sprawdzane przez policjantów i śledczych.

Jednak w ocenie prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Macieja Hamankiewicza to, że NFZ zgłasza coraz więcej zawiadomień, świadczy przede wszystkim o nasileniu kontroli i próbie zakwalifikowania nawet drobnych nieprawidłowości jako naruszenia prawa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ostatnio mam kontakt z chirurgami i dermatologami. Przychodnie są prywatne ale pewne usługi są kontraktowane z NFZ. Krew mnie zalewa, że na każdą wizytę muszę przynosić swoje opatrunki, gaziki i bandaże! Na roczne wizyty tylko raz przyszła pielęgniarka do gabinetu zmienić mi opatrunek bo skóra (w tr...akcie leczenia właśnie) wyglądała na zakażoną i trzema ja było przemyć, odkazić i fachowo odkazić. Ostatnio dowiedziałem sie od znajomego, że od nie ma z tym kłopotu bo znajoma pielęgniarka zaopatruje go po cichu w różne opatrunki i leki regularnie. Czyżby ta sama? I żeby7 nie było że prowicja - to dzieje się w stolicy tylko na peryferyjnych dzielnicach i daleko od zgiełku centrów. Teraz myślę sobie że kiedy wychodzę z gabinetu to nie mam pojęcia co tam lekarz dopisuje jeszcze do karty bo nie mam do niej wglądu!!! rozwiń

Jakubek, 2013-03-04 20:22:14 odpowiedz

A czego się spodziewacie.Przy takiej wycenie świadczeń i braku /możliwości/ kontroli ?

mops, 2013-03-04 18:48:30 odpowiedz

Dobra robota NFZ. Łapać złodzieja !!!

mąciwoda, 2013-03-04 18:34:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE