Grudziądz: prokurator zajmie się zadłużonym szpitalem?

• Prezydent Grudziądza nie ogłosił konkursu na dyrektora tamtejszego szpitala - uznał, że to wojewoda jest organem tworzącym lecznicę.
• Przerzucanie odpowiedzialności nie jest właściwą drogą do rozwiązania kryzysu - odpowiedział Urząd Wojewódzki, a sprawę długów placówki zgłosił prokuraturze.
Grudziądz: prokurator zajmie się zadłużonym szpitalem?
Wojewoda kujawsko-pomorski postanowił przekazać sprawędługów szpitala w Grudziądzu do zbadania Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku, (fot.grudziadz.pl)

Szpital w Grudziądzu podlegał prezydentowi miasta Robertowi Malinowskiemu. To on niedawno odwołał dyrektora placówki Marka Nowaka (obaj należą do PO). Powodem były długi lecznicy, oszacowane przez NIK na blisko pół miliarda zł. Regionalna Izba Obrachunkowa nakazała miastu uwzględnić część tego zadłużenia w swojej prognozie finansowej – pisze "Gazeta Wyborcza".

Komisję do wyboru nowego dyrektora miała powołać w ubiegłym tygodniu grudziądzka rada miasta, ale w ostatniej chwili ten punkt wypadł z porządku obrad. Powód: prezydent "powziął informację" o skomplikowanym stanie prawnym lecznicy. Zasugerował, że odpowiadać powinien za niego nie on, lecz wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz (PiS).

Wcześniej prezydent pisał już o pomoc do premier Beaty Szydło, pojawił się też pomysł, by lecznicę przejął marszałek województwa.

- Niewłaściwe decyzje ekonomiczne, prawne i społeczne podejmowane przez władze Grudziądza doprowadziły szpital i miasto do poważnego kryzysu finansowego, jak również mogą negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców. Przerzucanie przez władze Grudziądza odpowiedzialności za te decyzje na wojewodę czy marszałka nie jest właściwą drogą do rozwiązania kryzysu - napisał w komunikacie rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego Jarosław Jakubowski.

Jakubowski poinformował także, że "w związku z tą sytuacją wojewoda postanowił poinformować prokuraturę. "

- W związku z podejmowanymi wcześniej działaniami i informacjami pozyskanymi od Regionalnej Izby Obrachunkowej i Najwyższej Izby Kontroli oraz na podstawie własnej analizy materiałów wojewoda kujawsko-pomorski postanowił przekazać sprawę do zbadania Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku, w celu ustalenia przez właściwy organ, do jakiego zakresu odpowiedzialności mogło dość oraz kto może być osobą odpowiedzialną - napisał rzecznik.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.