Gryza: 85 proc. środków w ramach sieci szpitali, 15 proc. w konkursach

85 proc. środków ma trafić do placówek w ramach sieci szpitali, pozostałe 15 proc. ma być do zdobycia w konkursach - mówił w Białymstoku wiceminister zdrowia Piotr Gryza.
Gryza: 85 proc. środków w ramach sieci szpitali, 15 proc. w konkursach
Gryza podkreślał, że proponowane zmiany nie przewidują likwidacji szpitali (fot. PTWP)

Wiceminister Gryza wziął udział w obradach Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego (WRDS), poświęconym problemom regionalnej ochrony zdrowia.

Dyskutowano m.in. o konsultowanym przez ministerstwo zdrowia projekcie ustawy ws. systemu podstawowego, szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej, czyli tzw. sieci szpitali. Zgodnie z propozycją ministerialną, placówki zakwalifikowane do sieci mają mieć gwarantowaną umowę z NFZ i pieniądze w formie ryczałtu.

"W lecznictwie szpitalnym nie wszystko podlega regulacji tzw. sieci. Na podstawie modelu danych w roku 2015, a także - jeśliby ten model budować na podstawie projektu regulacji, który był poddany konsultacjom społecznym - to jest istotne zastrzeżenie, bo ta regulacja się nieco zmieniła - to wielkość środków, która by weszła do sieci, to byłoby ok. 85 proc. Czyli 15 proc. miałoby zostać poddane regulacjom rynkowym. I to jest bardzo istotne przesłanie, które chcę państwu przekazać" - mówił Gryza. Konkursy miałyby się odbywać "tak jak teraz".

Gryza podkreślał, że proponowane zmiany nie przewidują likwidacji szpitali. "Nie ma takich planów" - mówił. Wyjaśnił przy tym, że w proponowanych zmianach jest taka możliwość, że jeśli szpital nie znajdzie się w sieci, bo nie spełni kryteriów, ale odgrywa istotną rolę w systemie w dostępie do świadczeń, dyrektor oddziału NFZ będzie mógł wskazać taką placówkę i - za zgodą ministra zdrowia - dany szpital będzie mógł znaleźć się w sieci. Z takiego wskazania w sieci ma się np. znaleźć szpital miejski w Białymstoku. Rozwiano w ten sposób obawy tej placówki zgłaszane w ostatnim czasie.

Do sieci będą też wchodzić podmioty niepubliczne oraz niepubliczne szpitale powiatowe i niepubliczne placówki onkologiczne - mówił Gryza. W konkursach będą mogły startować te oddziały szpitala, które nie wchodzą do sieci.

Ze wstępnych danych podlaskiego NFZ wynika, że nie wszystkie szpitale w regionie miałyby wejść do sieci - powiedziała dziennikarzom p.o. dyrektor NFZ w Białymstoku Magdalena Borkowska. Nie chciała jeszcze podać konkretów, ale wiadomo np., że problemy mogą mieć małe szpitale w Knyszynie czy Dąbrowie Białostockiej. Dodała, że rolą funduszu będzie także pomoc tym placówkom, które mogą nie wejść do sieci po przekształceniu. Chodzi o to, żeby - jak wyjaśniła - placówki te mogły dalej służyć pacjentom w inny sposób. Ma to polegać np. na tym, żeby w miejsce najmniejszych szpitali lokalnych powstawały zakłady opieki długoterminowej.

W sieci ma się natomiast znaleźć jedna z prywatnych klinik ginekologiczno-położniczych w Białymstoku.

W obecnym systemie finansowania, w Podlaskiem około połowy środków z NFZ trafia na szpitale - wynika z danych przedstawionych podczas spotkania WRDS. Ogółem w regionie z NFZ ok. 70 proc. publicznych pieniędzy na wszystkie świadczenia medyczne trafia do podmiotów publicznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE