Jak rozwiązać kolejkę na radioterapię

Aby rozwiązać problem przyjęć na radioterapię w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, NFZ wyrazi zgodę na przesunięcie środków w ramach kontraktu, jeśli placówka o to wystąpi – poinformował rzecznik kujawsko-pomorskiego Funduszu Jan Raszeja.
Jak rozwiązać kolejkę na radioterapię

Szpital w poniedziałek wprowadził ograniczenia w przyjmowaniu pacjentów, bo nie otrzymał dostatecznych środków na 2013 r., a NFZ zalegał z zapłatą za tzw. nadwykonania w latach 2010-2012. Lecznica zaczęła przestrzegać zasady, aby miesięcznie realizować 1/12 rocznego kontraktu, a to spowodowało, że pacjenci muszą czekać na radioterapię nawet trzy miesiące.

"Dyrektor Oddziału NFZ na spotkaniu z dyrektorem Centrum Onkologii poinformował, że możliwe jest dokonanie przesunięć środków przyznanych na określone procedury w ramach kontraktu na 2013 r. tak, aby więcej pieniędzy było na radioterapię. Szpital nie może tego sam dokonać, musi uzyskać naszą zgodę. Rozmowy w tej sprawie odbędą się w najbliższym czasie, na razie trudno jest podać konkretny termin" - powiedział Raszeja.

Dyrektor Centrum dr Zbigniew Pawłowicz w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej szpitala poinformował w środę, że dyrektor oddziału NFZ zadeklarował rozwiązanie problemu kolejki na radioterapię.

"Zadeklarował, że zrenegocjuje kontrakt na radioterapię tak, żeby zapewnić pełną dostępność do leczenia pacjentów w zakresie radioterapii" - czytamy w oświadczeniu.

Według dyrektora kompleksowego rozwiązania wymaga też dostępność do leczenia onkologicznego każdego pacjenta z rozpoznaną chorobą nowotworową.

"Powinno to być zagwarantowane przez NFZ jako procedura ratująca życie, nielimitowana" - napisał.
Kierownictwo Centrum Onkologii wprowadzenie ograniczeń w przyjmowaniu pacjentów ogłosiło w poniedziałek. Sprawa dotknęła pacjentów, którzy dwa tygodnie po operacji powinni być poddani radioterapii. Jednak szpital, dysponując ograniczonymi środkami, wprowadził kolejki pacjentów i czas oczekiwania na radioterapię wydłużył się do trzech miesięcy.

Oddział NFZ poinformował, że Centrum Onkologii w 2012 r. na radioterapię otrzymało 43,6 mln zł, a w 2013 r. - 45,9 mln zł. Dyrektor Centrum mówił, że szpital otrzymał 48 mln zł na chemioterapię, chociaż chciał mniej, 41 mln zł.

Zaległości z tytułu tzw. nadwykonań wyniosły w bydgoskim centrum w 2010 r. ok. 23 mln zł, w 2011 r. - 34 mln zł i w 2012 r. - ok. 36 mln zł. W przypadku zaległości z 2010 r. sąd pierwszej instancji przyznał rację szpitalowi, ale NFZ odwołał się do wyroku i sprawa będzie rozpatrywana w drugiej instancji.

Lecznica też wystąpiła już do sądu w sprawie zaległości z 2011 r., ale wyrok jeszcze nie zapadł. Szpital, aby ratować swoją sytuację, pod koniec zeszłego roku zaciągnął kredyt w wysokości 20 mln zł.

Centrum Onkologii w Bydgoszczy jest renomowaną lecznicą. Placówka, uczestnicząc przez kilka lat w rankingach „Rzeczpospolitej", zajmowała czołowe miejsca. W zeszłym roku Centrum Monitorowania Jakości Zdrowia, będące jednostką Ministerstwa Zdrowia, przyznało Centrum najwyższą punktację w kraju - 94 punkty na 100 możliwych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.