Janosikowe uderzy w mazowieckie szpitale

  • Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia
  • 02-06-2010
  • drukuj
Oto ich długa lista.

"Janosikowym" samorządowcy nazwali obowiązkową wpłatę do budżetu państwa, którą wnoszą najbogatsze samorządy na rzecz pozostałych. Sejmik Województwa Mazowieckiego zmuszony był znowelizować budżet województwa. Trudna sytuacja finansowa spowodowana spadkiem przychodów do budżetu Mazowsza zmusiła samorządowców do wstrzymania inwestycji w szpitalach lub zmniejszenia nakładów na niektóre z nich. A wszystkiemu winne „janosikowe”…

– W związku z bardzo trudną sytuacją finansową, w jakiej znalazło się Mazowsze: spadek o 30 proc. dochodów z tytułu podatku CIT plus rekordowo wysokie „janosikowe”, które pochłonie w tym roku aż 70 proc. naszych dochodów, czyli 940 mln zł, radni województwa byli zmuszeni ograniczyć część planowanych inwestycji – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Marta Milewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Owym "janosikowym" samorządowcy nazwali obowiązkową wpłatę do budżetu państwa, którą wnoszą najbogatsze samorządy na rzecz pozostałych. Stanowi określony odsetek dochodów podatkowych województwa sprzed dwóch lat, a jego wysokość zależy od wysokości wpływów podatkowych. W tym roku obowiązek zapłaty "janosikowego" miały Mazowsze i Dolny Śląsk (16 mln zł).

Trudna decyzja

Niestety przesunięcia dotyczą także ochrony zdrowia. – Była to jedna z najtrudniejszych zarówno dla zarządu, jak i dla radnych, decyzja – dodaje rzecznik.

Samorządowcy będą jednak monitorować sytuację finansową. – W miarę możliwości będziemy się starać, aby przesunięte w czasie inwestycje mogły być realizowane jak najszybciej.

Dla zobrazowania trudnej sytuacji i jej przyczyn, rzecznik podaje, że  najbogatsze województwo, czyli Mazowsze, po zabraniu 940 mln zł na „janosikowe” ma najmniejsze z wszystkich województw dochody podatkowe w przeliczeniu na jednego mieszkańca. –  Jest to chyba najlepszy dowód na niesprawiedliwość tego systemu. Oddajemy pieniądze na inwestycje w innych województwach, a sami jesteśmy zmuszeni do dramatycznych cięć w budżecie – komentuje Marta Milewska.

Za bogaci

Jeszcze w lutym marszałek województwa Adam Struzik mówił na konferencji prasowej, że Mazowsze zbliżyło się do granicy ustawowej możliwego zadłużenia – 60 proc. dochodów w danym roku budżetowym. – To, że dziś mamy sytuację, w której zadłużenie przekracza 59 proc. pokazuje, że Mazowsze znalazło się w jakiejś surrealistycznej sytuacji – powiedział wtedy. – Z jednej strony jest traktowane jak region bogaty, z drugiej strony pieniędzy jest za mało.

Jedną z placówek, w której wstrzymano planowaną inwestycję jest Szpital Bródnowski w Warszawie. Samorząd miał wyłożyć pieniądze na remont jednego z budynków szpitala.

- Inwestycja miała kosztować 10 mln zł. Niestety został wstrzymana. Ponieważ jesteśmy w trakcie przekształcania placówki w spółkę prawa handlowego to poszukiwanie w tej chwili innych źródeł sfinansowania tej inwestycji byłoby dość problematyczne – tłumaczy nam Agnieszka Jeziorska, rzecznik szpitala.

Tam będą cięcia

W tegorocznym budżecie województwa zmniejszono środki na następujące inwestycje w 9 placówkach:

• Mazowieckie Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku – modernizacja, przebudowa i rozbudowa pawilonu głównego

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Raz na zawsze zlikwidować Janosikowe to jest nienormalne żeby stolica czy woj mazowieckie miało wspomagać inne miasta. Od czego jest budżet państwa i budżet któy dzieli URM.Tam się proszę zwrócić. Wiadomo, że to jest tylko nomen omen "pic na wodę" Te pieniądze wypływają i nie wiad...omo kto tak naprawdę z nich korzysta.Morze są potrzebne w Poznaniu na odbudowę np. synagi z jakiej racji z naszych pieniędzy a może kolesie ratuka swje firmy lub zakładaja nowe, a może szykuja sobie za to super wakacje a może potrzebne są unym na prowadzenie kampanii kandydata, którego chcą wprowadzić na fotel prezydenta kraju, żeby spełnial dalej ch życzenia.Kto to sprawdza?Czy jest jakiś ogólno krajowy audyt, który dokładnie kontrouje gdzie te pieniądze i na co zostały wydane - co do złotówki? Janosikowe - to jest mydlenie oczu społeczeństwu polskiemu.Do Trybunału Konstytucyjnego powinno być to zaskarżone i winni surowo ukarani i to materialnie. rozwiń

obserwator, 2010-06-05 10:49:37 odpowiedz

wszyskiemu są wini POpaprańcy od Tuskomanów

były S, 2010-06-04 13:54:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE