Kielce, szczepienia: Miasto wydało 30 mln zł

• Ok. 30 mln zł wydał w ciągu ostatnich 10 lat samorząd Kielc na szczepienia przeciw pneumokokom i meningokokom, wirusowi grypy i HPV.
• W mieście, które jest uważane za lidera zdrowotnych programów profilaktycznych w skali kraju, odnotowuje się mniej zachorowań.
Kielce, szczepienia: Miasto wydało 30 mln zł
Z analiz wynika, iż w Kielcach w ciągu roku od wprowadzenie szczepień przeciw pneumokokom liczba dzieci chorujących na zapalenie płuc zmalała o 60 proc., a na zapalenie uszu - o ok. 80 proc. (fot.PTWP)

O rezultatach wdrażania przez samorząd Kielc programów profilaktycznych mówili podczas poniedziałkowej (11 kwietnia) konferencji poświęconej szczepieniom ochronnym m.in. specjaliści medycyny i samorządowcy.

Programy profilaktyki zdrowotnej, finansowane w całości z budżetu miasta, są realizowane w Kielcach od kilku lat. Dla dzieci - od 2006 r. przeciw zakażeniom pneumokokami i od 2008 r. - meningokokami. Dla nastolatek - od 2013 r. przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego HPV, a dla seniorów - od 2006 r. przeciw wirusowi grypy.

Czytaj też; NIK zbadał jak działa system szczepień w Polsce

Z analiz wynika, iż w Kielcach w ciągu roku od wprowadzenie szczepień przeciw pneumokokom, które u dzieci do 2 r. życia powodują często zapalanie płuc i zapalenie ucha środkowego, liczba dzieci chorujących na zapalenie płuc zmalała o 60 proc., a na zapalenie uszu - o ok. 80 proc. Rzadziej na zapalenie płuc chorują także seniorzy, opiekujący się zaszczepionymi maluchami - dzieci przestały zakażać dziadków. W Kielcach od 2010 r. nie odnotowano też ani jednego zachorowania na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci i młodzieży, wywołanego przez meningokoki.

"Zanim wprowadzono program szczepień przeciw pneumokokom, do szpitala w mieście z powodu zapalenie płuc trafiało rocznie, w pierwszych dwóch latach życia, od 130 do 150 dzieci. Teraz takich dzieci jest kilkoro w ciągu roku. Dzięki programowi, realizowanemu przez kielecki samorząd, dziesiątki, a może setki dzieci żyje. Podobne programy szczepień, choć w mniejszym stopniu, wprowadzają także inne samorządy. Każdy taki program, nawet wąski, dotyczący mniejszej liczby ludzi, jest korzystny" - podkreślił w rozmowie z dziennikarzami jeden z inicjatorów wprowadzenia programu w Kielcach, pediatra dr. Marian Patrzałek.

Wojciech Lubawski (fot.um.kielce.pl)
Wojciech Lubawski (fot.um.kielce.pl)

Szczepienia z samorządowych programów, są wykonywane w Kielcach przez te same przychodnie, które realizują program szczepień obowiązkowych. To szczepienia zalecane i bezpłatne dla mieszkańców Kielc - rodzic po rozmowie z lekarzem decyduje, czy chce zaszczepić dziecko.

"W ostatnich dziesięciu latach cykl szczepień na pneumokoki, meningokoki i hpv u jednego dziecka kosztował nas 1,2 tys. zł. Z kolei koszt jednego szczepienia na grypę to ok. 30 zł. Wydaliśmy w sumie ok. 30 mln zł. Jeśli te pieniądze odniesiemy do kosztów zwolnień lekarskich, perturbacji wynikających ze skutków chorowania i tego, że zapobiegamy całej gamie bardzo poważnych chorób, to jest to niewielki koszt" - ocenił wiceprezydent Kielc, Andrzej Sygut. Zaobserwowano, iż mieszkańcy okolic stolicy woj. świętokrzyskiego, którzy chcą by ich dzieci skorzystały z bezpłatnych szczepień, specjalnie meldują się w Kielcach.

Rocznie w Kielcach szczepieniom przeciw pneumokokom poddawanych jest ok. 1600 dzieci, przeciw meningokokom - trzy tysiące, a w związku z profilaktyką wirusa HPV, mogącego wywołać raka szyjki macicy - kilkaset dziewcząt. W 2015 r. przeciw grypie zaszczepiono ok. 9,5 tys. osób powyżej 55 r. życia.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jest za co chwalić - zdrowie jest ważne. Trzeba przede wszystkim stawiać na profilaktykę. I jak widać, są już rezultaty. Zaszczepmy się wiedzą! :)

Oden, 2016-04-13 11:17:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE