Kłopot z poszpitalnymi nieruchomościami

Z budową szpitali w Polsce nie ma większych problemów, o ile oczywiście zapewnione jest finansowanie.
Kłopot z poszpitalnymi nieruchomościami

Schody zaczynają się wtedy, gdy trzeba pozbyć się starego, nieużywanego już obiektu. Przekonało się o tym wiele samorządów.

Czytaj też: Poszpitalny budynek zmieni sie w szkołę

Radość z nowej lecznicy trwała do momentu, kiedy przyszło zmierzyć się z procedurami dotyczącymi sprzedaży poszpitalnych nieruchomości. Tak było na przykład w Radomsku.

Wszyscy się cieszyli, gdy kilka miesięcy temu tamtejszy Szpital Powiatowy przeprowadził się do nowego budynku przy ul. Jagiellońskiej. Opustoszały stare pomieszczenia m.in. przy ul. Wyszyńskiego. Jednak mimo kilku przetargów, chętnych na ich kupno nie udało się znaleźć.

W starostwie wpadli w końcu na pomysł, żeby w szukaniu kupców pomogła agencja zajmująca się przetargami. – Nic z tego nie wyszło – mówi nam Aneta Niedźwiecka, rzecznik prasowa starostwa.

Niełatwo o firmę specjalizującą się w handlu takimi nietypowymi nieruchomościami. Też szukaliśmy kogoś, kto pośredniczył w transakcji kupna-sprzedaży szpitala. Z zaprzyjaźnionego branżowego portalu propertynews.pl otrzymaliśmy namiary do działów PR kilku renomowanych agencji doradczych dla rynku nieruchomości.

Nikt nie potrafił jednak wskazać nam eksperta z tego sektora. Tak więc Starostwo Powiatowe w Radomsku samo musi sobie radzić.

Kupcy: za opiekę konserwatora dziękujemy– Mamy do sprzedania w sumie cztery budynki poszpitalne: trzy w Radomsku, jeden w Pławnie. Są stare, niektóre pod opieką konserwatora, co odstrasza nabywców – przyznaje Aneta Niedźwiecka i wyjaśnia, że na przykład nabywca dworku w Pławnie musiałby doprowadzić obiekt do pierwotnego kształtu, a są to dodatkowe koszty.

Z konserwatorem będzie miał też do czynienia kupiec szpitalnych budynków we Wrocławiu. Spośród 13 obiektów przy pl. Jana Pawła II (był tu szpital im. Babińskiego) wyburzyć można jedynie cztery. W pozostałych wszelkie prace wymagają uzgodnień konserwatorskich.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.