Kolejne podejście do dzierżawy szpitala w Opatowie

Władze powiatu opatowskiego i zarząd powiatowej spółki, prowadzącej szpital w Opatowie (Świętokrzyskie), chcą drugi raz w ciągu czterech lat wydzierżawić lecznicę.

Opatowskim szpitalem przez prawie trzy lata zarządzała prywatna spółka, która dokończyła ciągnącą się ponad 20 lat budowę nowego gmachu lecznicy. Gdy firma okazała się niewypłacalna, władze powiatowe wypowiedziały umowę. Zarządzeniem szpitala zajął się Top Medicus - spółka, której jednym udziałowcem jest powiat opatowski.

Jak powiedział w środę (10 czerwca) PAP starosta opatowski Bogusław Włodarczyk, poszukiwany obecnie dzierżawca ma poszerzyć działalność szpitala o nowe usługi medyczne. Być może będzie zarządzał nie całym szpitalem, a wybranymi usługami. Pozostałą cześć lecznicy nadal będzie wówczas prowadził Top Mediucus.

Potrzebne wsparcie w zarządzaniu szpitalem

Zdaniem Włodarczyka, gdyby nie "trudna decyzja sprzed czterech lat" o wydzierżawieniu szpitala, nie dokończono by budowy nowego pawilonu lecznicy. "Dziś mieszkańcy Opatowa leczą się w komfortowych warunkach - takie są w niewielu szpitalach w regionie i kraju. Mamy też puste i niezagospodarowane pomieszczenia i szukając rozwiązania () podjęliśmy decyzję o poszukiwaniu partnera, z którym będziemy współpracowali w nowym szpitalu" - powiedział Włodarczyk.

Zastrzegł, że jeżeli nie znajdzie się chętny na dzierżawę szpitalnych budynków i sprzętu medycznego, Top Medicus nadal będzie prowadził lecznicę.

Włodarczyk podkreślił, że potencjalni oferenci będą musieli przedstawić koncepcję działalności, jakiej chcieliby się podjąć w Opatowie, co będzie się wiązało z potrzebą zwiększenia zatrudnienia w szpitalu.

Jakie warunki musi spełnić nowy dzierżawca?

Powiat chce wydzierżawić szpital i jego wyposażenie na 30 lat. Cena wywoławcza netto z tytułu miesięcznej dzierżawy gruntów i budynków to 90 tys. 223 zł, a wyposażenia lecznicy i urządzeń medycznych - 16,5 tys. zł. Składający ofertę będą musieli m.in. przedstawić dokumenty, poświadczające o dysponowaniu 6 mln zł lub bankową opinię o zdolności kredytowej na taką kwotę - ma ona umożliwić rozpoczęcie i prowadzenie działalności w opatowskim szpitalu. Jak wyjaśniła PAP radca prawny powiatu, Ewelina Płatek-Kosior, chodzi o weryfikację możliwości finansowych oferenta.

W II etapie postępowania komisja przetargowa będzie m.in. sprawdzała, jak funkcjonują placówki, prowadzone przez potencjalnych dzierżawców.

W myśl ogłoszenia, dzierżawca ma prowadzić w szpitalu działalność medyczną "przede wszystkim na rzecz osób uprawnionych do nieodpłatnej opieki zdrowotnej", w ramach umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kontynuowane mają być świadczenia, które obecnie oferuje Top Medicus. Po podpisaniu umowy z dzierżawcą, powiatowa spółka ma nadal prowadzić jedynie poradnie związane ze zdrowiem psychicznym.

Pisemne oferty w przetargu na dzierżawę, można składać do 9 lipca.

Decydujący głos należy do rady powiatu

Umowa z ewentualnym dzierżawcą, będzie wymagała akceptacji rady powiatu. Pod koniec maja radni - niejednogłośnie - podjęli uchwałę zezwalającą zarządowi powiatu na wydzierżawienie szpitalnych nieruchomości.

Przeciwnych uchwale był m.in. Grzegorz Gajewski. Jak podkreślił w rozmowie z PAP, szukanie dzierżawcy w sytuacji, gdy szpital osiągnął pewną stabilność nie jest korzystne dla bezpieczeństwa mieszkańców i funkcjonowania samej lecznicy. Zdaniem radnego, lepszym rozwiązaniem byłoby dofinansowanie spółki Top Medicus przez powiat i poszukanie dobrego menedżera do zarządzania lecznicą.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE