Kolejny protest salowych - ale z Sosnowca

Blisko 100 salowych ze szpitala św. Barbary w Sosnowcu protestuje przeciwko zmianom warunków zatrudnienia związanym z przejęciem ich miejsc pracy przez zewnętrzną firmę.

Chodzi o tę samą Spółdzielnię Inwalidów Naprzód z Krakowa, która w ostatnich tygodniach nie zgodziła się na zatrudnienie na czas nieokreślony salowych ze Szpitala Specjalistycznego im. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej. Salowe z dąbrowskiego szpitala od kilku tygodni okupują urząd miasta.

Jak poinformowała w piątek śląsko-dąbrowska Solidarność, Spółdzielnia Naprzód przejęła salowe z Sosnowca z początkiem września - po wygranym przetargu na usługi sprzątania sosnowieckiej placówki.

Gazeta Biznes Krakowska firma poinformowała wówczas o zamiarze trzymiesięcznego wypowiedzenia salowym dotychczasowych warunków płacowych - obniżeniu wynagrodzenia i odebraniu 25-procentowej wysługi lat. Do tej pory ustalono, ze salowe będą miały gwarancje zatrudnienia na trzy lata, dostaną odszkodowania w razie zwolnienia z pracy, a poziom ich zasadniczej pensji zostanie utrzymany.

Rozmowy w szpitalu św. Barbary nie zostały jednak zakończone, ponieważ nie uzgodniono utrzymania dodatków za pracę w niedziele i święta, jubileuszowych oraz za wysługę lat. Szpitalne związki zapowiadają, że nie zgodzą się na odebranie tych świadczeń i konsekwentnie będą bronić salowych, rozważając podjęcie ostrzejszych działań.

"Pensje zasadnicze tej grupy zawodowej są bardzo niskie, niewiele wyższe od płacy minimalnej, więc nie może być naszej zgody na odebranie salowym jakichkolwiek dodatków wliczanych do wynagrodzenia" - zaznaczyła szefowa związku w placówce Alicja Skarbińska-Poznańska. Dodała, że częścią przetargu był projekt pakietu ochronnego, gwarantującego utrzymanie wynagrodzenia i zatrudnienia przez trzy lata, który nie powinien być teraz kwestionowany.

Proszony o potwierdzenie zamiaru wypowiedzenia salowym umów pełnomocnik zarządu Spółdzielni Inwalidów Naprzód Andrzej Różański odpowiedział, że pytanie dotyczy indywidualnych spraw pracowniczych i nie jest to - zdaniem spółdzielni - temat do dyskusji prasowej. Na pytanie o przywoływany przez związki pakiet ochronny odparł, że spółdzielnia wywiązuje się ze zobowiązań i dotrzymuje umów.

Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu to jeden z największych szpitali w woj. śląskim i kluczowy szpital ratunkowy - trafia tam większość najciężej poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych czy górniczych w regionie. Jego właścicielem jest samorząd woj. śląskiego.

Spółdzielnia Inwalidów Naprzód z Krakowa to ta sama firma, która wygrała przetarg na sprzątanie szpitala w Dąbrowie Górniczej i odmówiła przyjęcia do pracy tamtejszych salowych na dotychczasowych warunkach. Od kilku tygodniu w dąbrowskim magistracie trwa protest okupacyjny grupy salowych, które walczą o miejsca pracy. Sprawa trafiła do sądu pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.