Koniec z lewymi zwolnieniami chorobowymi

  • Przegląd prasy/PAP/Metro
  • 28-05-2013
  • drukuj
Koniec z symulowaniem chorób i lewymi zwolnieniami. Lekarze mają wystawiać e-zwolnienia, które błyskawicznie będzie kontrolował ZUS.
Koniec z lewymi zwolnieniami chorobowymi

Przeciwko pomysłowi rządu buntują się medycy - informuje „Metro".

Rząd ma przyjąć założenia do projektu ustawy, która zastąpi tradycyjne, papierowe druki L-4 i wprowadzi zwolnienia elektroniczne. Według rządu skorzystają na tym wszyscy, bo będzie mniej biurokracji i papieru.

Obecnie lekarz co jakiś czas pobiera w ZUS druki L-4. Wystawia na nich zwolnienia. Chory ma 7 dni, żeby dostarczyć zwolnienie pracodawcy. Zaś lekarz co jakiś czas oddaje ZUS-owi kopie zwolnień, które potem 56 pracowników ZUS w całym kraju ręcznie wklepuje do komputera.

Zdaniem ministerstwa pracy, to zbędna i czasochłonna procedura, która zniknie gdy wejdą w życie e-zwolnienia. Dodatkowo lekarze będą mieli dostęp do historii wszystkich zwolnień chorego, by mogli lepiej zdiagnozować chorobę.

Dzięki systemowi ZUS liczy nawet na 180 mln zł rocznie oszczędności. Lekarze już protestują. Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej obawia się, że będzie to system do kontroli lekarzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Takie rozwiązanie powinno być wdrożone najpóźniej dwa dni po powstaniu internetu. Stanisław słusznie napisał. Jednym kliknięciem system wskaże nieuczciwych. Hamankiewicz bełkoce jak zawsze. To oczywiście ma być system do kontroli lekarzy. Wszyscy mogą być kontrolowani tylko nie oni. Uczciwi nawet te...go nie zauważą. Nieuczciwych wezmą pod skrzysła sądy lekarskie. Tam sprawiedliwość ma najbardziej wysublimowaną formę. O los tych 56 osób z ZUS i 180 mln oszczędbniości wolę nie pytać rozwiń

pllo, 2013-05-28 20:13:07 odpowiedz

Dobrze by było (artykuł o tym nie wspomina), żeby takie e-zwolnienie było również wysyłane do pracodawcy. Dzięki temu osoba chora unikałaby koniecnzości martwienia się o to, czy zwolnienie uda się dostarczyć w terminie. A co do obaw Hamankiewicza, to świadczą one tylko o tym, że są lekarze, którzy m...ają coś do ukrycia i boją się kontroli. rozwiń

krzyciel, 2013-05-28 11:44:16 odpowiedz

Pan Maciej Hamankiewicz już obawia się, że "wyjdą" wszystkie zwolnienia wypisywane za "pieniądze". Nic dodać nic ująć - "uderz w stół, nożyce się odezwą", bo jeżeli nie było by "przekrętów", to czego mogliby obawiać się lekarze?

Stanisław, 2013-05-28 08:51:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE