Konstanty Radziwiłł: Sieć szpitali jest potrzebna, bo sytuacja jest zła

Stworzenie tzw. sieci szpitali to ratunek dla wielu placówek; nikt nie mówi o ich zamykaniu – zapewnił w środę na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia minister Konstanty Radziwiłł. Reforma jest konieczna, idzie w kierunku, w którym zmierza świat - ocenił.
Konstanty Radziwiłł: Sieć szpitali jest potrzebna, bo sytuacja jest zła
(fot.PTWP)

"Nie mówię o zamykaniu szpitali. Nie mówię, nie dlatego że nie chcę powiedzieć, które szpitale mamy zamiar zamknąć, tylko dlatego, że nie planujemy zamykania szpitali" - przekonywał minister zdrowia.

Wskazał, że z niespełna 1,1 tys. szpitali zarejestrowanych w Polsce ponad 80 to placówki mające mniej niż 20 łóżek; 26 szpitali ma mniej niż pięć łóżek; są i takie, które mają jedno. "Jeżeli te szpitale liczymy jeden do jeden ze szpitalem np. w Grudziądzu, który ma tysiąc łóżek, to jest troszkę mało arytmetyczne; jest coś takiego jak ważenie. Czy jest ryzyko, że znikną z polskiego krajobrazu szpitalnego jakieś łóżka? Owszem, ale to jest jakiś promil" - powiedział minister.

"Nie ma w ogóle takiego założenia, żeby zmniejszyć liczbę zamawianych świadczeń. A przecież świadczenia będą wykonywane na tych samej bazie, która była dotychczas" - dodał.

Szef MZ wskazał, że ryczałtowe przekazywanie środków nie będzie działało demotywacyjnie. "Ryczałt spłaszczy zainteresowanie wykonywaniem świadczeń opieki zdrowotnej na zasadzie poszukiwania kolejnych procedur do wykonania" - stwierdził. Jak mówił, zogniskowanie na wykonywaniu procedur prowadzi do ich nadwykonań, szczególnie tych, które są lepiej wycenione. "Ale nie tylko chodzi o wycenę, ale także o ryzyko wykonania tych świadczeń czy procedur, ryzyko odpowiedzialności zawodowej, o to, jak długo potem pacjent będzie leżał" - dodał.

W ocenie ministra wprowadzane zmiany są potrzebne, bo sytuacja jest zła. "Gdyby nie było źle, gdyby nie było tak, że wszyscy narzekają, to byśmy się za reformę nie zabierali" - powiedział Radziwiłł.

"Idziemy w tym kierunku, w którym idzie świat. To nie jest coś, co jest wymyślone. (…) Sieć szpitali to jest - można powiedzieć - normalność w większości krajów Europy Zachodniej" - ocenił. Wskazał, że rynek nie jest dobrym regulatorem w służbie zdrowia. "Mamy trzy strony: pacjenta, świadczeniodawcę i płatnika. To nie jest normalny rynek, w którym klient decyduje o wybraniu tej czy innej usługi bo za nią płaci. Tu jest zupełnie inaczej" - zaznaczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Leczenie dżumy cholerą.

kat, 2017-03-09 08:58:16 odpowiedz

Kłamstwo powtarzane przez sto razy staje się prawdą to taktyka pislandu.

red, 2017-03-09 07:51:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE