Konstanty Radziwiłł: Sieć szpitali to tylko korekta systemu ochrony zdrowia

System ochrony zdrowia po wprowadzeniu tzw. sieci szpitali nie zmieni się o 180 stopni, to tylko korekta, choć duża, oczekiwana przez pacjentów i wielu zarządzających – powiedział do uczestników II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Konstanty Radziwiłł: Sieć szpitali to tylko korekta systemu ochrony zdrowia
Minister Konstanty Radziwiłł. (www.nik.gov.pl)

Rozpoczęty w czwartek (9 marca) w Katowicach trzydniowy kongres to dwa dni debat eksperckich z udziałem kilku tysięcy gości oraz dzień otwarty dla mieszkańców regionu. Minister Radziwiłł nie wziął osobiście udziału w spotkaniu, ale skierował do jego uczestników nagrane wcześniej wystąpienie.

Mówiąc o ustawie o sieci szpitali, zmieniającej ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, przyznał, że budzi ona w ostatnim czasie najwięcej emocji ze wszystkich planowanych w ochronie zdrowia zmian, ale będzie się wiązać z korzyściami.

"Wbrew temu, co niektórzy wieszczą, system wcale nie zmienia się o 180 stopni, to tylko korekta, choć duża, oczekiwana przez pacjentów, ale też wielu zarządzających" - powiedział Konstanty Radziwiłł.

Czytaj też: Powiaty: Sieć szpitali ma finansowe dziury

"Ogromna większość świadczeń, bo ponad 90 proc. świadczeń finansowanych dotychczas właśnie w tym obszarze, który zaliczamy do sieci szpitali, pozostanie w tym obszarze i będzie finansowane z tych samych środków. Nie ma mowy o stratach, nikt nie wyprowadzi tych pieniędzy z systemu. Ten sposób finansowania będzie się wiązał z pewnego rodzaju gwarancją, stabilnością, większym bezpieczeństwem szpitali, które wejdą do sieci" - zapewniał minister.

Odniósł się też do głosów przeciwników proponowanych rozwiązań, którzy obawiają się, że ryczałtowy system płacenia za świadczenia zadziała demobilizująco na szpitale. "Mówi się, że szpitale będą skłonne, aby tylko być, a nie robić cokolwiek. Ten ryczałt ma oczywiście zupełnie inny charakter. Przede wszystkim jest zależny od tego, czy wykona się więcej, czy mniej świadczeń. Jeżeli będzie ich mniej, niż plan zakłada, to będzie on pomniejszony proporcjonalnie, również w pewnym zakresie wykonanie większej ilości świadczeń będzie wiązało się z wyższym wynagrodzeniem" - wyjaśniał Radziwiłł.

Dodał, że jest długa lista świadczeń, które będą wynagradzane na dotychczasowej zasadzie. "Na tej liście - oprócz porodów, świadczeń onkologicznych, endoprotezoplastyk - są również inne świadczenia, nowe produkty nabywane przez NFZ, takie jak kompleksowe świadczenia w przypadku ostrych zespołów wieńcowych, a także endoprotezoplastyka biodra i kolana, wreszcie - po ostatnich konsultacjach - nowoczesne techniki obrazowania - diagnostyka tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, PET. Te wszystkie świadczenia będą właśnie wynagradzane również metodą +za sztukę+ i to w praktyce oznacza, że szpitale sieciowe średnio będą mniej więcej w dwóch trzecich tylko otrzymywać ryczałt, a w jednej trzeciej będą wynagradzane na dotychczasowej zasadzie" - powiedział Radziwiłł.

Czytaj też: Sieć szpitali: Jarosław Gowin chce zmian w projekcie

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE