Konsultacje w sprawie łączenia szpitali

Przedstawiciele środowisk medycznych Torunia we wtorek nie zdołali dojść do porozumienia z samorządem w sprawie łączenia placówek leczniczych w Toruniu. O połączeniu placówek zdecydowali w czerwcu radni wojewódzcy.
Konsultacje w sprawie łączenia szpitali
Uchwała intencyjna, podjęta przez radnych, przewiduje połączenie toruńskiego pogotowia, szpitala zakaźnego i Ośrodka Leczenia Psychiatrycznego z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Toruniu. Pod naciskiem działaczy związkowych, protestujących w sali sejmiku, radni postanowili przeprowadzić szerokie konsultacje projektu.

We wtorek podczas pierwszego spotkania przedstawiciele mniejszych placówek podkreślali, że ich jednostki dobrze sobie radzą finansowo i mogą stracić na utracie samodzielności. "Boimy się, że jak wchłonie nas wojewódzki szpital zespolony, nasze fundusze na ratownictwo medyczne mogą przejść na szpital" - podkreślił Rafał Kwiatkowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Toruniu

Pomysł samorządu wsparła natomiast wojewoda kujawsko-pomorska Ewa Mes, według której takie połączenie stacji pogotowia z wojewódzkim szpitalem zespolonym poprawi obsługę pacjentów. Jak zaznaczyła, połączenie jednostek pozwoli na szybsze diagnozowanie pacjentów i udzielenie im właściwej pomocy.

Podczas pierwszej tury konsultacji nie udało się osiągnąć porozumienia, ale związkowcy wychodzili ze spotkania gotowi do dalszych rozmów.

"Na nasze pytania pojawiały się odpowiedzi nie tak konkretne, jakich oczekiwaliśmy, ale na większość pytań w ogóle odpowiedzi się pojawiały, co uważam za zachęcające. Nadal uważamy, że nie ma plusów takiego łączenia naszej placówki ze szpitalem, są natomiast minusy, przede wszystkim dla pacjentów" - zaznaczyła Marzena Maryniak-Wiśniewska, przewodnicząca terenowego Związku Zawodowego Lekarzy przy Wojewódzkim Ośrodku Lecznictwa Psychiatrycznego w Toruniu.

Marszałek województwa powołał zespoły ekspertów, których zadaniem będzie opracowanie szczegółów połączenia lecznic. W ich pracach wezmą udział również przedstawiciele samych placówek, a pierwsze efekty prac zespołów mają być znane w ciągu miesiąca.

Proponowana fuzja placówek jest motywowana względami ekonomicznymi i medycznymi. "Zakładamy, że wskazane placówki będą lepiej funkcjonować jako jeden organizm, lepiej realizując potrzeby pacjentów" - przekonywał Edward Hartwich, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego.

Władze samorządowe województwa powołują się także na Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego, który zakłada tworzenie tego typu oddziałów w ramach szpitali ogólnych. "Podobnie jak obecne tendencje w medycynie zakaźnej każą lokować jej jednostki w wielospecjalistycznych lecznicach" - dodał Hartwich.

Włączenie do szpitala Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego ma być "funkcjonalnym uzupełnieniem kompleksu leczniczego", położonego w wielu punktach Torunia. Projekt samorządu wojewódzkiego zakłada, że reforma będzie polegać na przejęciu przez Szpital Wojewódzki w Toruniu majątku mniejszych placówek i wszystkich ich pracowników.

Autorzy projektu przypominają, że podobne działania przeprowadzono w Toruniu już wcześniej i przyniosły one dobre efekty. Wojewódzki Szpital Zespolony wchłonął rok temu Wojewódzki Szpital Dziecięcy oraz Wojewódzkie Centrum Stomatologii w Toruniu. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE