Kościan: protest przeciwko lokalizacji nocnej opieki zdrowotnej w Racoci

  • Panorama Leszczyńska,MS/Rynek Zdrowia
  • 05-08-2011
  • drukuj
Przedstawiciele władz samorządowych z powiatu kościańskiego skierowali na ręce prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza pismo z protestem przeciwko lokalizacji nocnej pomocy medycznej w Racocie.
Kościan: protest przeciwko lokalizacji nocnej opieki zdrowotnej w Racoci
Jak podaje „Panorama Leszczyńska” protest podpisali wszyscy włodarze: starosta kościański, wójt gminy Kościan, a także burmistrzowie: Kościana, Krzywinia, Czempinia i Smigla.

W piśmie skierowanym do prezesa czytamy „usytuowanie podmiotu świadczącego nocną i świąteczną pomoc medyczną poza miastem powiatowym w sposób ciągły pogarsza sytuację większości pacjentów i prowadzi do obniżenia dostępności i jakości świadczeń. Podkreślamy, że ponad 60 proc. pacjentów korzystających z tych usług to mieszkańcy Kościana i chociażby z tego powodu powinny być one udzielane w Kościanie”.

Samorządowcy powołują się także na usytuowanie w Kościanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej.

Sprawa nocnej opieki medycznej w Kościanie toczy się od lutego, kiedy to konkurs wygrał NZOZ ze Starego Bojanowa. Lecznicy w maju wypowiedziano kontrakt.

Nieoficjalnie mówiło się, że przychodnia nie spełnia wymagań, jakie podała w ofercie konkursowej. Ponieważ obowiązywał ją trzymiesięczny okres wypowiedzenia świadczyła ona usługi do końca lipca.

Do nowego konkursu przystąpił m.in. SP ZOZ w Kościanie Szpital im. T. Dunina, który przegrał walkę o nocna opiekę medyczną w lutym. Tym razem solidnie przygotował swoją ofertę, jednak znów przegrał z prywatną przychodnią w staraniach o kontrakt.

Od pierwszego sierpnia nocną i świąteczną opieką lekarsko-pielęgnacyjną świadczy Centrum Medyczno – Rehabilitacyjne w Racocie, oddalonej 7 km od szpitala w Kościanie.

Zdaniem dyrektora placówki ta odległość nie ma wpływu na dostęp pacjentów do świadczeń. Placówka dysponuje karetką, która gdy zaistnieje taka potrzeba może dowieźć chorego do szpitala. Na miejscu dyżuruje dwóch lekarzy, a trzeci świadczy pomoc wyjazdową – informuje „Panorama Leszczyńska”.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.