Krew się marnuje

  • Przegląd prasy/Dziennik Polski/PAP
  • 23-12-2010
  • drukuj
Pod koniec roku małopolskie szpitale ograniczają liczbę planowych zabiegów i operacji. Powoduje to mniejsze zapotrzebowanie na krew.

Regionalna Stacja Krwiodawstwa w Wadowicach ma spore zapasy krwi, bo w grudniu szpitale zamawiają jej mniej niż w poprzednich miesiącach. Takiej sytuacji jeszcze nie było – pisze „Dziennik Polski”.

Sprawa jest poważna, ponieważ pobrana od honorowych krwiodawców krew nie może być magazynowana w nieskończoność. Przydatność krwi kończy się po 42 dniach od momentu jej pobrania.

Pracownicy wadowickiej stacji krwiodawstwa nie ukrywają, że sytuacja jest dziwna i kuriozalna – coraz więcej osób oddaje honorowo krew. Tymczasem teraz, z powodu problemów finansowych w służbie zdrowia, krwi jest po prostu za dużo.

Pocieszają się jednak, że koniec roku już blisko i od stycznia szpitale ponownie powinny wykonywać więcej planowych operacji niż w grudniu – donosi „Dziennik Polski”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE