Lekarze krytykują finanse NFZ

Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia krytykują plan finansowy NFZ na 2013 r.
Lekarze krytykują finanse NFZ

Według nich przewiduje on spadek poziomu finansowania podstawowej opieki zdrowotnej, co spowoduje – ze szkodą dla pacjentów – przeniesienie leczenia do szpitali i specjalistów.

W stanowisku przesłanym we wtorek lekarze stwierdzili, że „najwidoczniej założeniem resortu zdrowia i centrali NFZ jest przeniesienie leczenia Polaków do szpitali i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej”. „Pomysł ten jak dotąd wygenerował tylko długi i wzrost kolejek oczekujących na leczenie” – podkreślili.

„W tej sytuacji organizacja lekarzy z PPOZ wyraża głębokie zaniepokojenie faktem, że podstawowa opieka zdrowotna nie jest dla prezes NFZ ani dla posłów RP priorytetem i po raz kolejny decydenci zamierzają pompować pieniądze w zadłużające się szpitale i niedostępną dla pacjentów specjalistykę” – czytamy w stanowisku.

Lekarze wyrazili sprzeciw wobec próby obniżania roli podstawowej opieki zdrowotnej w systemie ochrony zdrowia.

„Przeznaczenie jedynie 1,1 proc. wzrostu finansowania na podstawową opiekę zdrowotną (co nie pokrywa nawet obecnej inflacji) w konsekwencji oznacza spadek wydatków z 12,6 proc. udziału we wszystkich kosztach świadczeń w roku 2011, do 12,15 proc. w roku 2013 – co przełoży się na ograniczenie dostępności pacjentów do lekarzy rodzinnych, a co za tym idzie na jeszcze większe kolejki do lekarzy specjalistów i do szpitali” – argumentują lekarze.

W ich ocenie podczas debaty nad projektem planu w trakcie posiedzenia sejmowej komisji zdrowia posłowie, niezależnie od opcji politycznej, wykazywali jedynie zatroskanie zadłużaniem się szpitali oraz kolejkami do specjalistów. „Zdumiewające jest to, że o podstawową opiekę zdrowotną nie upomniał się nikt, nawet posłowie – lekarze rodzinni” – zaznaczyli przedstawiciele PPOZ.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wiadomo o co chodzi. Większość ludzi rozpoczyna, bo inaczej się nie da diagnostykę od lekarza "pierwszego" kontaktu. Ograniczenie do niego dostępu, to następny krok przybliżający eutanazję. Ludzie biedni, a jest ich w POlsce Tuskomatołów ok. 7 mln nie będą mieli szansy przekroczyć tego pro...gu. Czeka ich po prostu umieralnia jak wszystkich już niedługo, kiedy zawali się cały system podatkowy w tym bantustanie. Już ZUS-owi brakuje na emerytury 76 mld złotych! Skąd wezmą je w 2013 roku? Ja nie wiem, ale pewne jest, że Polska staje się postkolonialnym smutnym barakiem, w którym, co piąta osoba, żeby przeżyć pracuje na państwowym etacie... rozwiń

gklewski, 2012-08-07 15:11:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE