Lekarze przepraszają i proszą o zrozumienie

Lekarze, prowadzący od 1 stycznia protest pieczątkowy, przepraszają pacjentów za niedogodności związane z wypisywaniem recept i proszą o zrozumienie dla swoich działań.
Lekarze przepraszają i proszą o zrozumienie

Zapewniają, że akcja prowadzona jest także dla dobra chorych. W poniedziałek w Warszawie (zabierz głos/oceń prezydenta) mają spotkać się przedstawiciele czterech organizacji: Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Porozumienia Zielonogórskiego, Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz lekarzy skupionych wokół portalu internetowego Konsylium24, które pod koniec grudnia wydały rekomendację w sprawie nieokreślania przez lekarzy na receptach poziomu odpłatności za leki.

Czytaj też: Jest porozumienie resortu zdrowia z lekarzami i aptekarzami

Ich zdaniem, nowe przepisy refundacyjne są zbyt restrykcyjne i nakładają na medyków biurokratyczne obowiązki. Lekarze prowadzący protest stawiają pieczątki: „Refundacja do decyzji NFZ”. Protest spowodował, że część pacjentów pomimo posiadanego prawa do wykupienia leków ze zniżką musi płacić za nie więcej.

W oświadczeniu przekazanym w poniedziałek lekarze przepraszają pacjentów za niedogodności i zapewniają, że protest prowadzony jest także dla ich dobra. Jak napisali, biurokratyczne obowiązki narzucone przez państwo w ustawie refundacyjnej powodują, że lekarze, którzy chcieliby je realizować traciliby czas przeznaczony na leczenie chorych.

Zgodnie z komunikatem wydanym po środowym spotkaniu ministra zdrowia z lekarzami po zawieszeniu protestu MZ ma przedstawić projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej, z której zostaną usunięte zapisy mówiące o karaniu medyków za niewłaściwe wypisywanie recept. Resort zdrowia ma też dokonać zmian w rozporządzeniu dotyczącym recept, m.in. przez usunięcie konieczności wypisywania na nich poziomu refundacji dla leków objętych jednym poziomem finansowania.

Premier Donald Tusk zadeklarował w ubiegłym tygodniu, że wyraża gotowość do prac na rzecz zawieszenia mechanizmu karania lekarzy za niedokładne sprawdzenie, czy pacjent jest ubezpieczony. Miałoby to obowiązywać do czasu opracowania informatycznego centralnego wykazu osób ubezpieczonych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.