PARTNER PORTALU
  • BGK

Lekarze - rezydenci w Małopolsce nie zostawią pacjentów bez opieki

  • PAP/MIW    23 października 2017 - 13:59
Lekarze - rezydenci w Małopolsce nie zostawią pacjentów bez opieki

Trwa protest lekarzy - rezydentów. (fot. facebook.com / Porozumienie Rezydentów OZZL)

Lekarze w Małopolsce, którzy zapowiedzieli na środę "dzień bez lekarza", nie zostawią pacjentów bez opieki – zapewnił w poniedziałek (23.10) wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński.




- Lekarze w Małopolsce nie zostawią pacjentów bez opieki, świadczenia w trybie ostrym, ostro-dyżurowym będą wykonywane. Cześć lekarzy być może nie pojawi się w miejscu pracy, będą szukali na swoje miejsce zastępstw - powiedział Biliński.

Porozumienie Rezydentów OZZL poinformowało w weekend, że w środę (25.10) małopolskie oddziały i przychodnie będą pracowały w trybie dyżurowym, pozostali lekarze (rezydenci, stażyści, specjaliści) w tym dniu nie przyjdą do pracy. Minister Konstanty Radziwiłł ocenił w poniedziałek, że zapowiedzi "dnia bez lekarza" traktuje jako zapowiedź złamania podstawowych zasad etyki lekarskiej.

- Pan minister powołuje się na etykę lekarską. Powtórzę to, co powtarzam w rozmowach z posłami i z rządem - czy bardziej etycznym jest bierne przyglądanie się temu, że pacjenci umierają w kolejkach; że mamy byle jaką służbę zdrowia; czy bardziej etyczne jest odejść od łóżka, kiedy w perspektywie długofalowej przyniesie to rezultaty w postaci wydłużenia życia, zwiększenia przeżywalności w nowotworach. Nie możemy sobie jasno odpowiedzieć na to pytanie - powiedział.

- To jest zadaniem rządu, by nie doprowadzać do takich sytuacji, jaka będzie miała miejsce w Małopolsce - dodał. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • ratio, 2017-10-23 16:11:42

    i znów pacjenci posłużyli za młotek. Naszym kosztem to towarzystwo załatwia swoje prywatne interesy pod jakże wzniosłymi hasłami... pomocy nam, chorym. A już tłumaczenie o tej poprawie w przyszłości kosztem obecnie potrzebujących pokazuje, że z etyką to panowie doktorzy zupełnie się rozminęli...Chy...ba nawet nie wiedzą, co to słowo znaczy...  rozwiń