Lekarze z Lublina proszą o pomoc MZ i marszałka

Lekarze pracujący w Szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie alarmują, że w placówce brakuje kardiologów, nie ma laboratorium, pacjenci z zawałami odsyłani są do innych lecznic.
Lekarze z Lublina proszą o pomoc MZ i marszałka
Fot. PTWP

Personel lecznicy jest zdania, że przyczyną tak złej sytuacji jest fuzja ze szpitalem kolejowym, która miała usprawnić pracę lekarzy i ułatwić dostęp pacjentów do bazy diagnostycznej - informuje Kurier Lubelski.

Tak się jednak nie stało: na izbie przyjęć od dwóch tygodni nie ma całodobowej opieki lekarskiej, brakuje kardiologów, zlikwidowano laboratorium, z każdym dniem ubywa pacjentów. Sytuacją zaniepokojona jest także Lubelska Izba Lekarska.

Ministerstwo Zdrowia i zarząd województwa zapowiadają, że ustosunkują się do listu lekarzy.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

jesteś księdzem?!

jacdabr, 2015-02-14 19:10:05 odpowiedz

Do jacdabr: Zgłoś się pilnie do psychologa, dla takich jak ty nie obowiązuje kolejka. Jutro może być za póżno.

życzlywy, 2015-02-14 15:46:51 odpowiedz

To godzi w uczucia religijne pacjentów! Szpital pod takim wezwaniem: w jego następstwie winien być utrzymywany z przeogromnej puli pieniędzy wydartej owieczkom, pozostającej we władaniu kościoła!
A nie na bentleje dla klechów

jacdabr, 2015-02-13 14:21:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE