Lista szpitali należących do sieci już wkrótce. Co się zmieni?

Lista placówek, które będą należały do sieci szpitali, zostanie opublikowana 27 czerwca - poinformował minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Lista szpitali należących do sieci już wkrótce.  Co się zmieni?
Konstanty Radziwiłł (fot. premier.gov.pl/P.Tracz/Kancelaria Premiera RP)

• Radziwiłł był pytany w porannej audycji Radiowej Jedynki o to, co i kiedy zmieni się dla szpitali oraz pacjentów w związku z wejściem w życie ustawy o sieci szpitali.

• 27 czerwca zostanie o opublikowana lista szpitali, które są w sieci i od tego momentu (rozpoczną się - PAP) bardzo intensywne przygotowania do zawarcia umów z tymi szpitalami, już według nowych zasad - powiedział minister.

• Jeżeli chodzi o pacjentów będzie zmieniać się dopiero od października, bo wtedy ta ustawa tak naprawdę wchodzi w życie - dodał.

 

"Ten czas - do jesieni - to jest czas na różnego rodzaju przygotowania. W tej chwili pracujemy bardzo intensywnie nad kilkoma rozporządzeniami, które wprowadzają szczegóły ustawy w życie" - dodał. Szczegóły - jak tłumaczył szef MZ - dotyczą m.in. sposobu obliczania ryczałtu, który będzie podstawą wynagrodzenia dla szpitali.

Radziwiłł podkreślił, że "jest to również czas, gdzie ostatnie decyzje w sprawie ewentualnych konsolidacji i innych przekształceń dotyczących samych szpitali, mogą podejmować jednostki samorządu terytorialnego". Dodał, że "w niektórych przypadkach ustawa stała się motywem, czy pretekstem do zmian zarządczych - moim zdaniem bardzo korzystnych".

Czytaj też: Sieć szpitali- reforma nie do pozazdroszczenia starostom

Według ministra na ogół ustawa o sieci szpitali poprawi ich sytuację, chociaż - jak przyznał - zdarza się że samodzielnie któryś ze szpitali nie mógłby zostać włączony do sieci, a jeżeli się połączy z drugim - ma to zagwarantowane. Dodał, że w kwestii ubiegania się o przyłączenie do sieci nie ma znaczenia, czy szpital jest prywatny czy publiczny. "Przepisy w ogóle tego nie dotyczą (...). Pochylamy się nad tym, jak ten szpital wygląda, czy spełnia kryteria zaliczenia do sieci, a nie, jaka jest jego struktura własnościowa" - powiedział.

Podkreślił, że "nie ma żadnego woluntaryzmu w decyzji, kto jest w sieci". "Nie ma mowy o zaliczaniu do sieci, albo wylatywaniu czy wypadaniu z sieci" - dodał.

Jak wyjaśnił, do sieci wejdą głównie te szpitale, gdzie pacjenci przyjmowani są w nagłych przypadkach, stanach nagłego zagrożenia życia, które mają izby przyjęć, albo szpitalny oddział ratunkowy. "To jest kryterium podstawowe i te szpitale wchodzą do sieci" - dodał. "Natomiast szpitale, które są na ogół jednoprofilowe, nieduże jednostki, które zajmują się lecznictwem planowym, takimi operacjami, które po prostu wykonuje się według kolejki, to te szpitale będą działać dokładnie tak jak dotychczas, czyli zdobywać kontrakty po ogłoszeniu konkursów przez Narodowy Fundusz Zdrowia" - podsumował.

Radziwiłł tłumaczył, że sytuacja pacjenta w szpitalu "sieciowym" o tyle będzie inna, że już w samej izbie przyjęć czy SOR-ze zastanie on dwie kolejki. Jedną szybką, która będzie dla pacjentów przyjmowanych do szpitala i drugą w przyszpitalnej przychodni dla tych, którzy nie zdążyli do swojego lekarza rodzinnego. Kolejną zmianą - jak mówił - będzie to, że pacjent wypisany ze szpitala będzie miał zapewnioną opiekę w poradni przyszpitalnej, specjalistę, albo rehabilitację poszpitalną. "To jest ta najbardziej istotna zmiana" - ocenił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.