Łódź. Po roku działania miejskiego programu in vitro - 88 ciąż i 22 dzieci

W wyniku wsparcia z miejskiego programu dofinansowania in vitro od czerwca ubiegłego roku urodziło się w Łodzi 22 dzieci, a 88 kobiet zaszło w ciążę. Na dopłaty do procedur wspomaganego rozrodu Łódź ma wydawać co roku 1 mln zł.
Łódź. Po roku działania miejskiego programu in vitro - 88 ciąż i 22 dzieci
Do miejskiego programu in vitro od ubiegłego roku zgłosiło się 345 par (fot.pixabay.com)

"Do miejskiego programu in vitro od ubiegłego roku zgłosiło się 345 par. Zainteresowanie jest bardzo duże. Cieszy nas duża liczba ciąż - do tej pory odnotowano ich 88 - w tej liczbie mamy też siedem ciąż wielopłodowych. Dzięki wsparciu miasta na świat przyszło 22 dzieci, w tym sześć par bliźniąt" - poinformowała radna Małgorzata Moskwa-Wodnicka (SLD).

Zgodnie z założeniami przyjętego przez łódzki samorząd programu, na który co roku z budżetu Łodzi ma być przeznaczany 1 mln zł, maksymalna wysokość dopłaty do zabiegu wynosi 5 tys. zł (koszt zapłodnienia pozaustrojowego w zależności od ośrodka wynosi 8-12 tys. zł). Z programu mogą korzystać kobiety do 40. roku życia. Dla jednej pary dostępne są maksymalnie trzy procedury in vitro.

Przewodniczący komisji zdrowia w łódzkiej radzie miejskiej Adam Wieczorek (PO) zwrócił uwagę na wysoką - jego zdaniem - skuteczność, jaką udało się osiągnąć w programie.

"Normy WHO, dotyczące skuteczności procedury in vitro, kształtują się od 20 do 40 proc. i jest to wskaźnik dotyczący skuteczności zapłodnienia. U nas wskaźnik ten wynosi 41 proc., podczas gdy nawet w założeniach naszego programu przygotowanych przez jednego z najlepszych w kraju specjalistów w dziedzinie technik wspomaganego rozrodu przyjęliśmy, że jego skuteczność będzie wynosiła 25 proc. To wielki sukces" - zaznaczył.

Jak wyjaśnił w wyliczaniu wskaźnika skuteczności pod uwagę brana jest liczba udzielonych procedur w stosunku do liczby par, które zaszły w ciążę. W Łodzi w wyniku 215 procedur było 88 ciąż.

W ramach łódzkiego programu in vitro możliwe jest także uzyskanie dofinansowania do procedury zamrożenia komórek rozrodczych. Stosuje się ją w przypadkach, gdy kobieta lub mężczyzna choruje na nowotwór i musi poddać się terapii onkologicznej, która mogłaby w przyszłości doprowadzić do utraty płodności; zamrożone komórki można wykorzystać po powrocie do zdrowia. Ponieważ są to przypadki niecierpiące zwłoki, ich kwalifikacja do programu odbywa się w trybie przyspieszonym.

Łódzki magistrat nieodpłatnie przekazuje wszystkim zainteresowanym samorządom dokumenty umożliwiające wprowadzenie programu dofinansowań in vitro. Według radnych, przygotowanie własnego programu generuje koszty, natomiast oni - a także koordynator projektu prof. Sławomir Wołczyński - traktują go jako dobro wspólne, którym chcą się dzielić. Do tej pory z oferty tej skorzystał m.in. Gdańsk i Sosnowiec. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.