Menedżer szpitala może być ignorantem

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 18-06-2012
  • drukuj
Przepisy nie wymagają, aby menedżerowie spółek szpitalnych mieli jakiekolwiek wykształcenie i doświadczenie.
Menedżer szpitala może być ignorantem

10,5 mld zł wynosiło zadłużenie publicznych ZOZ w I kwartale 2012 r. Jest największe od kilku lat – informuje „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Szpitale pokażą lepsze wyniki

Ustawa o działalności leczniczej milczy na temat wykształcenia i doświadczenia prezesa i członków zarządu szpitali, które samorząd postanowi przekształcić w spółki prawa handlowego.

Dlatego w obsadzaniu tych stanowisk dużą swobodę będą mieli politycy w obsadzaniu tych stanowisk.

Ustawa obniżyła również poprzeczkę kierownikom publicznych zakładów opieki zdrowotnej – pisze „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Tomaszu:wykształcenie + talent= sukces! To jedyna droga do normalności czy sie to komu podoba czy nie!

emeryt, 2012-06-19 18:50:54 odpowiedz

Jak się rozpadał szpital w Tychach ,to marszałek Kleszczewski stwierdził "za brak kompetencji dyrektora nie można karać"/sic!/A bez kompetencji można mianować ?Ten kraj musi się rozpierdolić,a właściwie rozpierdolą go urzędnicy bez kompetencji,wykształcenia ale z dużym apetytem na kasiorę....TKM! chłopaki . rozwiń

żmija niejadowita, 2012-06-18 15:31:05 odpowiedz

Popieram zmiany. Funkcjonujące w społecznej świadomości przekonanie, że Dyrektorem (a w tym przypadku Prezesem) szpitala musi być lekarz jest całkowicie bez sensu - to tak jakby twierdzić, że dyrektorem fabryki butów musi być szewc. Nie wykształcenie, a talent pozwala na efektywne zarządzanie, umiej...ętność dobrania ekipy, jej zarządzanie i motywowanie. Ja np. mam super odpowiednie wykształcenie, właściwe kursy, itp ale jednak nie mam przekonania, że byłbym odpowiednią osobą do kierowania kilkudziesiącioma lub większym zespołem. Liczą się predyspozycje, często zupełnie nie związane z wykształceniem - wystarczy popatrzeć na sukcesy w branży IT i beznadziejne postępowanie Prezesów Banków (wiadomo o co chodzi, a wykształcenie mają oni doskonałe) czy z naszego podwórka: na postępowanie wszystkich ekip pracujących w Min. Finansów - całkowity brak myślenia o całości gospodarki kraju, a tylko o tym jak wygodnie pracować, bez odowiedzialności i myślenia o przyszości. rozwiń

Tomasz, 2012-06-18 09:14:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE