Miechów: szpital potrzebuje kredytu i poręczenia powiatu

  • Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia
  • 13-07-2011
  • drukuj
Zadłużony Szpital Św.Anny w Miechowie wprowadził plan naprawczy, jednak by dalej mógł funkcjonować, potrzebuje około miliona na bieżące płatności.
Miechów: szpital potrzebuje kredytu i poręczenia powiatu

Dyrekcja chce zaciągnąć kredyt, ale musi go poręczyć samorząd jako organ założycielski.

– I z tym jest problem – przyznaje nam Jan Ostrowski dyrektor miechowskiego szpitala. – Rada społeczna szpitala pozytywnie zaopiniowała wniosek o poręczenie przez powiat kredytu dla szpitala. Jednak wciąż czekamy na decyzje organu założycielskiego. Decyzja potrzebna była już w kwietniu, bo odsetki od niezapłaconych rachunków rosną z każdym dniem. Jednak nie ma chyba szans by samorząd zdecydował, czy poręczy kredyt, wcześniej niż we wrześniu. Do tego czasu nie ma zaplanowanej rady powiatu, a to radni w trakcie sesji muszą zaopiniować nasz wniosek – wyjaśnia dyrektor. Łączne zadłużenie szpitala sięga już kilku milionów złotych.

Jak dodaje Jan Ostrowski, sytuacja jest naprawdę trudna, bo szpital nie ma żadnego wsparcia od organu założycielskiego. Nie dostaje pieniędzy nawet na naprawę czy zakup potrzebnego sprzętu. – W naszej sytuacji konieczność takich inwestycji dodatkowo pogarsza możliwości trzymania kosztów w ryzach. Wiadomo jednak, że nie możemy funkcjonować bez sprawnego EKG czy USG – mówi dyrektor.

– Racjonalizacja gospodarki finansowej szpitala nie może odbyć się kosztem jakości leczenia – zaznacza nasz rozmówca. Dyrektor zapewnia, że trzyma w ryzach finanse i tnie koszty (związane m.in. z obsługą techniczną), mimo zmniejszonego kontraktu z NFZ. Ten jest niższy od poprzedniego o prawie 1,4 mln zł. Obecnie nadwykonania szpitala sięgają już 1,25 mln zł.

Na ostatnim posiedzeniu zarząd powiatu miechowskiego przyjął sprawozdanie finansowe szpitala za 2010 rok. Nikt z jego członków nie wysunął zastrzeżeń co do realizowanego obecnie programu naprawczego. Dlatego, jak zapewnia nas dyrektor szpitala, samorząd nie powinien obawiać się, że pieniądze z kredytu będą źle zagospodarowane i że będzie musiał regulować zobowiązania, za które poręczył.

Jeśli placówka nie otrzyma kredytu, to prawdopodobnie będzie musiała zostać przekształcona. Zgodnie z nowym prawem, jeśli szpital, którego organem założycielskim jest samorząd powiatowy, osiągnie w roku 2012 ujemny wynik finansowy – wtedy albo długi pokryje samorząd albo szpital zostanie przekształcony w spółkę prawa handlowego.

Jak mówił niedawno portalowi rynekzdrowia.pl Bogusław Miś, wicestarosta powiatu miechowskiego, samorząd zważywszy na sytuację lecznicy musi brać pod uwagę, że w dalszej perspektywie może nie uda się uniknąć przekształcenia. Budżet powiatu nie będzie bowiem w stanie przejąć jego zobowiązań. Jednak jak zapewnił nas wicestarosta, samorząd szuka rozwiązań, które uchronią szpital przed komercjalizacją.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE