Mieszkańcy dzielnie bronią opieki nocnej

  • Przegląd prasy/Dziennik Polski, KR/Rynek Zdrowia
  • 22-06-2011
  • drukuj
Mieszkańcy gmin: Iwanowice, Skała, Sułoszowa, którzy korzystali z opieki całodobowej świadczonej przez Krakowskie Pogotowie Ratunkowe, walczą o przywrócenie świadczenia w Skale.
Mieszkańcy dzielnie bronią opieki nocnej

Jak informuje „Dziennik Polski”, kontrakt na opiekę nocną i świąteczna na następne trzy lata zdobyła spółka OPC, która otworzyła ambulatorium w Szycach (odległość z niektórych miejscowości wynosi nawet 30 km). Władzę gminy zabiegały o to, by firma otworzyła dodatkowy punkt w Skale. Bez powodzenia.

Czytaj też: Zamieszanie wokół nocnej pomocy medycznej

Burmistrz Skały ma za sobą również nieudane rozmowy z władzami gminy Trzyciąż w sprawie przyłączenia się jej do obszaru iwanowicko-skalsko-sułoszowskiego, co dałoby możliwość utworzenia dodatkowego punktu całodobowego w Skale i przyznania na niego kontraktu.

Do tego wymagany jest obszar z przynajmniej 50 tys. mieszkańców. W trzech gminach jest ich 36 tysięcy. Samorządowcy chcą, aby NFZ uwzględnił jeszcze 400 tys. turystów rocznie, odwiedzających Ojców i okolice, co daje średnio 33 300 miesięcznie.

Mieszkańcy gmin powołali Komitet Obrony Opieki Całodobowej. Komitet i władze Skały interweniowały już m.in. u wojewody małopolskiego, posłów i minister zdrowia. Obecnie chcą się spotkać z władzami małopolskiego oddziału Funduszu.

Kontraktowanie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej przysporzyło sporo emocji w całym kraju.

W Głogowie (lubuskie) władze miasta i powiatu porozumiały się z Polkowickim Centrum Usług Zdrowotnych w sprawie uruchomienia w mieście filii lecznicy, w której będą przyjmowani pacjenci w godzinach nocnych i dniach świątecznych.

Samorządy zdecydowały się dopłacać do opieki zdrowotnej. Wcześniej przez dwa miesiące opieka nocna i świąteczna była finansowana z budżetów miasta, powiatu i gmin i kosztowała je ponad 100 tys. zł.

Mieszkańców Ozorkowa i pobliskiego Parzęczewa (województwo łódzkie) od 1 marca muszą korzystać z nocnej i świątecznej pomocy w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w oddalonym o 15 km Zgierzu.

Mieszkańcy gminy Ozorków muszą natomiast jeździć do Łęczycy. Po protestach zdecydowano o uruchomieniu przez stację punktu w Ozorkowie. Będzie on jednak czynny tylko raz na dwa tygodnie – w niedzielę w godz. 8-18 – informuje „Dziennik Polski”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE