Miliony utopione w służbie zdrowia

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 25-11-2011
  • drukuj
Łamanie prawa, niegospodarność, opóźnienia. NIK ostro krytykuje informatyzację ochrony zdrowia.
Miliony utopione w służbie zdrowia
Niegospodarność, łamanie przepisów o zamówieniach publicznych, brak współpracy Centrum Systemów Informatycznych Ochrony Zdrowia z Narodowym Funduszem Zdrowia, opóźnienia i brak kompetentnych pracowników – to tylko kilka z listy zarzutów wobec CSIOZ, które pojawiły się w niepublikowanym raporcie NIK do którego dotarła – ujawnia „Dziennik Gazeta Prawna”.

CSIOZ odpowiada za projekt platform gromadzących wszystkie dane medyczne. Od 2014 r. pacjenci dzięki niemu mieliby możliwość m.in. zapisywania się przez internet na badania, a państwo – kontrolę nad przepływem pieniądza w systemie.

Centrum nie tylko spóźnia się z realizacją projektów, ale przede wszystkim nieracjonalnie gospodaruje pieniędzmi.

Zdaniem NIK centrum „nie posiada wystarczającej zdolności instytucjonalnej do realizacji tak złożonych projektów informatycznych, jakim jest budowa Systemu Informacyjnego Ochrony Zdrowia”.

Zwłaszcza że tylko 7 z 30 pracowników ma wykształcenie informatyczne. Co więcej, CSIOZ dublowało się z NFZ. Ich współpraca ustała pod koniec 2010 r. i każda instytucja niezależnie realizowała podobne projekty.

Dyrektor CSIOZ Leszek Sikorski nie zgadza się z zarzutami i nie zamierza podawać się do dymisji. „W ciągu ostatnich dwóch lat bardzo dużo się zmieniło. Centrum w istotny sposób buduje zaplecze merytoryczne niezbędne do realizacji projektu” – zapewnia. Przedsięwzięcie jest współfinansowane ze środków unijnych.

Strona polska czeka na merytoryczną ocenę projektu przez KE. Od niej może zależeć, czy będzie nam przydzielone dofinansowanie w wysokości ok. 650 mln zł – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Leszku skąd te dane - skoro tak super się dzieje w Służbie Zdrowia. Od kilku lat wskazuję problematykę schorzeń Kręgosłupa ale jak widać to nie wpisujemy się w politykę resortu gdyż resort nastawiony jest na lecznictwo a nie na Profilaktykę Na dolegliwości mięśniowo - szkieletowe cierpi ...aż 9 milionów Polaków, spośród których za kilka lat około 40 proc. nie będzie zdolnych do pracy. Tylko w 2006--2007 roku 40 proc. orzeczeń o rencie inwalidzkiej wydano właśnie z powodu chorób mięśniowo –szkieletowych. Ból kręgosłupa , w szczególności odcinka lędźwiowego, uznano za schorzenie cywilizacyjne. rozwiń

Marko, 2011-11-29 09:10:12 odpowiedz

Przecież o take Polsce głosowaliśmy, prawda? Herr Tusk chroni układzik, bo pozwala mu to "zbalansować" wpływy Schetyny. Grabarczyk pograbił sprawę infrastruktury i tylko za to zdymisjonowano go na wicemarszałka Sejmu - jeszcze większa kasa i prestiż!!! Jeśli "Zera" w POlsce będą ...nadal na świeczniku cofniemy się nie o 50 lat jak teraz wobec świata ogarniętego kryzysem, ale o 100 lat!!! Tego chcieliśmy i to mamy!! A kasa - no cóż - podniesie się akcyzę, Vat i podatki lokalne i wyjdziemy na swoje - Miro, Tycho i Zbycho!!! A co... rozwiń

gklewski, 2011-11-28 14:06:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE