Mniej złych długów szpitali

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 02-03-2011
  • drukuj
W ubiegłym roku szpitale trzymały długi w ryzach. Spadło ich zadłużenie przeterminowane. Poprawa nie jest równomierna. Gorzej wygląda wschód kraju, lepiej regiony, które restrukturyzują placówki.
Mniej złych długów szpitali

Szpitale publiczne zakończyły ubiegły rok z 9,6 mld zł długu, niespełna 2,2 mld zł to należności, których termin płatności minął. Te ostatnie, jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, spadły kolejny rok, choć mniej niż dwa lata temu. Eksperci zwracają uwagę na to, że szpitale zmniejszyły długi wymagalne pomimo słabszej koniunktury – informuje „Rzeczpospolita”.

Poprawa sytuacji nie była równomierna. Załamały się finanse szpitali ściany wschodniej, bo straciły one na sposobie podziału pieniędzy NFZ między województwa. Szpitale Dolnego Śląska i Lubuskiego, które należały do najbardziej zadłużonych, skorzystały z programów naprawczych i pomocy samorządów. Zobowiązania tych placówek spadają.

Część szpitali, które są w dobrej kondycji finansowej (a tych jest ponad połowa), zwiększała swoje zadłużenie, bo brała kredyty w ramach inwestycyjnych programów unijnych.

Podkarpacie, Lubelszczyzna i Świętokrzyskie przez kilka lat traciły (zyskiwały np. Śląsk i Mazowsze) na podziale pieniędzy NFZ między województwa. Wymagalne długi najbardziej, o ponad 50 proc., narosły w zeszłym roku na Podkarpaciu.

Samorządowcy twierdzą, że główne powody długów to za niskie kontrakty z NFZ i problemy z uzyskaniem pieniędzy za nadwykonania – pisze „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE