Mysłowice nie sprzedały szpitala, tylko swoje w nim udziały

Jak poinformowały niektóre media, gmina Mysłowice miała pozbyć się byłego Szpitala nr 1. Tymczasem, jak prostuje tamtejszy urząd miasta, przedmiotem sprzedaży nie był szpital, a udziały gminy w Mysłowickim Centrum Zdrowia (były Szpital nr 1).
Mysłowice nie sprzedały szpitala, tylko swoje w nim udziały

Grunty oraz budynki nadal pozostają własnością miasta Mysłowice i są jedynie dzierżawione nowemu nabywcy.

Jak wyjaśnia UM Mysłowice kwota 135 tys. zł uzyskanych ze sprzedaży udziałów stanowi ułamek wszystkich korzyści finansowych i pozafinansowych zawartych w umowie. Nowy nabywca przyjął na siebie bowiem zobowiązania, które na dzień 30 września ub. roku wynoszą blisko 2,8 mln zł (ostateczną kwotę zobowiązań poznamy z bilansu spółki sporządzanego na 31 grudnia ub. roku.).

Nabywca zobowiązał się także do dokapitalizowania spółki kwotą 450 tys. zł w terminie do 6 miesięcy od dn. podpisania umowy i również do nakładów inwestycyjnych, w wysokości co najmniej 3,5 mln zł w latach 2014 - 2017.

Jak podkreśla mysłowicki urząd nowy nabywca zagwarantował zatrudnienie wszystkim pracownikom spółki na dotychczasowych warunkach pracy i płacy na okres 24 miesięcy od dn. podpisania umowy oraz zobowiązał się do umożliwienia nabycia udziałów spółki pracownikom w wysokości 15 proc. kapitału zakładowego.

- Informujemy również, że kapitał zakładowy spółki wynoszący blisko 4,5 mln zł nie określa wartości spółki – czytamy w wyjaśnieniu. - O jej kondycji finansowej, mającej wpływ na oszacowanie jej wartości, mówi kapitał własny, który w przypadku Mysłowickiego Centrum Zdrowia, na dzień 30 września ub. roku wynosił – (minus) 1,3 mln zł.

Jak informuje gmina Mysłowice wartość spółki oszacowana w memorandum wynosiła z kolei 105 tys. zł. Oznacza to, że Mysłowice  sprzedały udziały uzyskując 30 tys. zł więcej niż szacowana ich wartość.

- Warto również podkreślić, że to nie radni Rady Miasta decydowali o wartości udziału, lecz biegli wyłonieni w przetargu i odpowiedzialni za stworzenie memorandum, czyli obszernego dokumentu opisującego aktualny stan spółki – wyjaśnia mysłowicki urząd, dodając: - Spółka zapewnia dotychczasową działalność medyczną i daje możliwość poszerzenia świadczonych dotychczas usług.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

jak nie kijem to pałką

jeż, 2014-01-27 10:38:29 odpowiedz

A przetarg był.ciekawe chyba nie co ,

myslowiczanin, 2014-01-24 21:43:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE