PARTNER PORTALU
  • BGK

Nadzór nad szpitalami klinicznymi w ustawie

  • PAP    22 stycznia 2013 - 08:31
Nadzór nad szpitalami klinicznymi w ustawie

Chcemy mieć realne narzędzia nadzoru nad szpitalami klinicznymi, dlatego przygotowujemy projekt ustawy w tej sprawie – powiedział wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.




Według niego główną przyczyną zadłużania się wszystkich lecznic jest złe zarządzanie. Wiceminister przyznał, że rośnie zadłużenie polskich szpitali, a wynika to m.in. ze zwiększania kosztów stałych, którego nie pokrywa wzrost kontraktów z NFZ.

„Jednak w wielu lecznicach zadłużanie jest związane z potężnymi brakami w zarządzaniu, sporo ludzi nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że dobre zarządzanie jest kluczowym elementem systemu ochrony zdrowia" - ocenił.

Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej samorządy, które nie przekształcą szpitali, będą musiały pokryć ich ujemny wynik finansowy w ciągu trzech miesięcy od upływu terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku samorządy w ciągu 12 miesięcy będą zmuszone do zmiany formy organizacyjno-prawnej szpitala (przekształcenia szpitala w spółkę kapitałową lub jednostkę budżetową) albo do jego likwidacji.

„Niezależnie od formy prawnej placówki, jeżeli będzie w niej niekompetentny dyrektor, to będzie się ona zadłużała" - dodał. Według Neumanna w „tym roku będzie wiele przypadków, w których właściciel szpitala, czyli starosta albo marszałek, będzie musiał wziąć odpowiedzialność w sposób bardzo wymierny - finansowy".

„To jest tak, jak w każdej innej firmie; jeżeli zgadzam się, że ktoś generuje straty i stać mnie, aby dokładać z własnej kieszeni, to dokładam" - dodał.

Neumann podkreślił, że resort zdrowia także ma podległe mu zadłużone instytuty medyczne i szpitale kliniczne, które wymagają „naprawy". „Przygotowujemy nowe rozwiązania, ale zapewniam, że żaden instytut i szpital kliniczny nie upadnie" - przekonywał.

„Będą konieczne zmiany restrukturyzacyjne, aby te placówki po przekształceniu w spółki wychodziły na zero. Wszystkie spółki, które będą powołane przez ministra zdrowia, będą działały non profit, tzn. jeżeli w takim szpitalu pojawi się ewentualny zysk, to będzie inwestowany w ten szpital, a minister zdrowia nie będzie brał z tego złotówki" - wyjaśnił. „Ewentualne straty zostaną pokryte z kapitału zapasowego z wcześniejszych zysków lub uzupełni je minister zdrowia jako właściciel" - dodał.

„Musimy zmienić obecne prawo, ponieważ dziś minister zdrowia jest obwiniany, iż klinika jest zadłużona, a nasz wpływ na nią jest niewielki, np. placówka nie potrzebuje zgody ministra, aby zaciągnąć kredyt" - mówił Neumann. „My nie możemy nawet zmienić dyrektora szpitala klinicznego" - zaznaczył.

Jak wyjaśnił, ministerstwo zdrowia chce mieć realne narzędzia nadzorcze. „Chcemy, aby w sytuacji kryzysowej minister zdrowia mógł wkroczyć i wprowadzić plan naprawczy niezależnie od działań uczelni medycznej. Przygotowujemy ustawę o szpitalach klinicznych i tam próbujemy wprowadzić takie zapisy, aby dawały nam możliwość w skrajnych przypadkach wprowadzania naszego nadzoru" - mówił.

Dodał, że na 44 szpitale kliniczne tylko 10 jest zadłużonych, zaś na 16 instytutów medycznych kilka generuje długi. „Pokazuje to, że nie chodzi o problem systemowy, ale związany z zarządzaniem" - mówił.

Neumann zapowiedział ponadto zmiany w systemie podstawowej opieki zdrowotnej. „Przesuniemy do lekarzy pierwszego kontaktu więcej kompetencji, będziemy o tym w tym roku z nimi rozmawiać" - powiedział Neumann.

„Dziś stosukowo mało wydajemy na podstawową opiekę zdrowotną, a bardzo dużo na lecznictwo szpitalne. Istnieje takie przekonanie, że najlepiej leczyć się w szpitalu. Tymczasem lekarz rodzinny mający gabinet zabiegowy może wykonać wiele świadczeń, z którymi nie trzeba udawać się do specjalisty lub szpitala" - mówił.

W jego ocenie, część problemów związanych z kolejkami do specjalistów wiąże się z tym, że lekarze rodzinni wykonują zbyt mało świadczeń. „Chcemy to zmienić, zaproponujemy nowe rozwiązanie dotyczące finansowania podstawowej opieki zdrowotnej, promowane będą efekty leczenia" - wyjaśnił.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.