Nie będzie śledztwa w szpitalu w Rabce?

Krakowska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. kontraktowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia świadczeń w szpitalu w Rabce-Zdroju - poinformowała w środę rzeczniczka krakowskiej Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska.

Zawiadomienie w tej sprawie złożył w połowie stycznia zarząd tej placówki, wskazując na nieprawidłowości w trakcie konkursów dla oddziałów wewnętrznego oraz izby przyjęć a także przy rozpatrywaniu protestu. Zdaniem dyrekcji rabczańskiego szpitala, urzędnicy NFZ przekroczyli swoje uprawnienia lub nie dopełnili obowiązków. Zarzuty stawiane NFZ to: nieuwzględnienie korzystnej oferty cenowej złożonej przez lecznicę, niewłaściwa liczba członków komisji konkursowej oceniającej ofertę szpitala, przygotowanie przez członków komisji protokołu końcowego z negocjacji przed ich rozpoczęciem oraz zmiany kryteriów oceny ofert w trakcie konkursu.

- W trakcie postępowania sprawdzającego prokuratura stwierdziła, że procedura przeprowadzenia i rozstrzygnięcia konkursów była zgodna z przepisami. Prawdą jest, że NFZ nie zawarł z placówką w Rabce kontraktu, ale nie wynikało to z przekroczenia uprawnień albo niedopełnienia obowiązków przez urzędników . Kryteria konkursowe nie były zmieniane - powiedziała prok. Marcinkowska.

Według prokuratury przy rozstrzyganiu konkursów ważniejsze niż cena świadczenia były inne kryteria m.in. dostępność, ciągłość i kompleksowość i standard udzielanych świadczeń.

Decyzja prokuratury jest nieprawomocna. Prezes spółki Szpital Miejski w Rabce-Zdroju Małgorzata Skwarek, powiedziała w środę, że odwoła się od tej decyzji.

NFZ ostatecznie uwzględnił odwołanie szpital w Rabce i zawarł z placówką kontrakt dotyczący oddziału wewnętrznego. Szpital nie ma kontraktu na izbę przyjęć.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.