Nowoczesna: sieci szpitali to powrót do centralizacji i oszustwo

Zdaniem przewodniczącej klubu Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer zarówno cała ustawa o sieci szpitali jak i obecna sieć szpitali pokazuje, że jest to jedno "wielkie oszustwo"
Nowoczesna: sieci szpitali to powrót do centralizacji i oszustwo
Katarzyna Lubnauer (fot.facebook.com/katarzyna.lubnauer)

• Ta sieć szpitali to cofanie nas w rozwoju; to centralizacja zarządzania usługami medycznymi w kraju - powiedziała w środę posłanka Nowoczesnej Monika Rosa.

• Zauważa, że do sieci nie wszedł niemal żaden szpital prywatny.

Oddziały wojewódzkie NFZ opublikowały listy placówek zakwalifikowanych do tzw. sieci szpitali. Będą one miały zagwarantowane finansowanie w ramach umowy z NFZ. Wykazy te będą obowiązywały od 1 października tego roku do 30 czerwca 2021 r.

Wykazy szpitali sieciowych zostały ogłoszone oddzielnie przez każdy z oddziałów NFZ. Przed publikacją list p.o. rzecznik NFZ Sylwia Wądrzyk zapewniała, że w sieci znajdą się szpitale "szczególnie istotne dla zapewnienia pacjentom równego dostępu do świadczeń zdrowotnych".

"Z pierwszego oglądu listy szpitali, która weszła do sieci szpitali, większość szpitali publicznych do niej weszła, natomiast na różnym poziomie finansowania i też nie ze wszystkimi oddziałami. To znaczy, że różne szpitale będą miały różny poziom finansowania, a tym samym w różnych okresach czasu będą mogły dostarczać różnej jakości usługi medyczne. Co z pewnością wpłynie na jakoś opieki zdrowotnej nad Polakami, nad obywatelami" - podkreśliła na konferencji prasowej w Sejmie Rosa.

W jej ocenie "ta sieć szpitali to jest cofanie nas w rozwoju. To jest centralizacja zarządzania usługami medycznymi w kraju" - zaznaczyła posłanka.

Monika Rosa jest posłem z okręgu katowickiego (fot.:facebook.com)
Monika Rosa jest posłem z okręgu katowickiego (fot.:facebook.com)

Według Rosy wiele kontrowersji budzi to, że niemal żaden szpital prywatny nie wszedł do sieci szpitali. "To oznacza, że placówki zdrowotne, które są trwale już zakorzenione na mapie zdrowotnej Polski, które mają wysokie świadczenia do których Polacy się przyzwyczaili będą musiały walczyć w kontraktach o 9 proc. finansowania" - mówiła.

Jak dodała będą one "walczyły razem z oddziałami i szpitalami, które nie weszły do sieci szpitali".

Wcześniej jednak dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ Andrzej Oćwieja informował, że wnioskował o dołączenie do sieci tych trzech placówek niepublicznych, ponieważ mają istotne znaczenie dla zagwarantowania dobrej opieki medycznej dla wszystkich Dolnoślązaków. I one w sieci się znalazły.

Zdaniem przewodniczącej klubu Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer zarówno cała ustawa o sieci szpitali jak i obecna sieć szpitali pokazuje, że jest to jedno "wielkie oszustwo". "Tak naprawdę jest to przerzucenie odpowiedzialności, odpowiedzialności, którą ponosi minister (zdrowia Konstanty Radziwiłł) na odpowiedzialność samorządów. Od nich się oczekuje, że teraz znajdą dodatkowe środki" - podkreśliła.

Według niej "mamy do czynienia z sytuacją w której będziemy mieli szpitale wojewódzkie, które są tylko na pierwszym poziomie finansowania tak jak szpital wojewódzki w Skierniewicach. Mamy do czynienia z sytuacją w którym są szpitale powiatowe, które mają drugi poziom dofinansowania prawdopodobnie ze względu na wpływy polityczne polityków Prawa i Sprawiedliwości" - mówiła Lubnauer.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE