Nowy blok operacyjny we Wrocławiu

Cztery sale wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt składają się na blok operacyjny, który po modernizacji w poniedziałek otwarto w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu.
Nowy blok operacyjny we Wrocławiu
Remont bloku operacyjnego kosztował ponad 11 mln zł, z czego niemal 8 mln zł to dotacja unijna. Zmodernizowano cztery sale, które zostały wyposażone w nowoczesny sprzęt medyczny, w tym aparaty do znieczulenia z komputerami rejestrującymi czynności życiowe pacjenta.

Na wyremontowanym bloku operacyjnym działa, zakupiony przez szpital w 2010 r. robot chirurgiczny da Vinci. To pierwsze w Polsce tego typu urządzenie wykorzystujące najnowsze osiągnięcia chirurgii małoinwazyjnej.

Robot składa się z czterech ramion, z których trzy wyposażone są w narzędzia chirurgiczne (na czwartym ramieniu umieszczona jest kamera endoskopowa). W czasie operacji maszyną steruje chirurg siedzący przy specjalnej konsoli, w której umieszczone są manetki sterujące. W okularach konsoli chirurg ma podgląd operowanego pola – w „trójwymiarze”, wysokiej rozdzielczości HD, naturalnych barwach, a także w dziesięciokrotnym powiększeniu. Pozwala to lekarzowi na niezwykle dokładne i precyzyjne usunięcie chorych tkanek, bowiem lekarz nie zasłania sobie rękoma operowanego miejsca.

Da Vinci od lat stosowany jest w diagnostyce i terapii chorób prostaty oraz w zabiegach histerektomii (usunięcia macicy). Może być również stosowany w dziedzinie kardiochirurgii, w tym m.in. w zakresie zabiegów naprawy zastawki mitralnej czy operacjach by-passów. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu robot wykorzystywany jest na oddziałach chirurgii ogólnej, naczyniowej i onkologicznej, a także urologii i ginekologii.

Do tej pory we wrocławskim szpitalu wykonano około 100 operacji przy pomocy robota da Vinci. Jak powiedział dziennikarzom dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego prof. Wojciech Witkiewicz, operacje przy użyciu robota obecnie nie są finansowane przez NFZ. „Przygotowujemy materiały dla Agencji Oceny Technologii Medycznych, która ewentualnie zdecyduje, które z tych najtrudniejszych operacji będą mogły być finansowane przez NFZ” – powiedział prof. Witkiewicz.

Obecnie szpital finansuje operacje przy użyciu robota z grantów naukowych i datków od sponsorów. „Powinniśmy wykonywać rocznie około 500 operacji przy użyciu da Vinci, wtedy koszt pojedynczych operacji będzie niższy” – dodał dyrektor szpitala.

W poniedziałek we wrocławskiej lecznicy otwarto również pracownię rezonansu magnetycznego. Wyposażono ją w nowoczesny aparat do rezonansu magnetycznego, który umożliwia badanie każdej części ciała w poszukiwaniu przerzutów nowotworowych oraz obrazowanie naczyń w diagnostyce miażdżycy.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE