Odwołanie dyrektor mazowieckiego NFZ

Dyrektor mazowieckiego oddziału NFZ Barbara Misińska, wobec której prezes funduszu wszczęła procedurę odwoławczą, poinformowała w czwartek, że wynegocjowała warunki wynajmu siedziby, jakich oczekiwała Rada NFZ.
Odwołanie dyrektor mazowieckiego NFZ

Mimo tego otrzymała pismo o odwołaniu ze stanowiska. Jak poinformowano w czwartek w biurze prasowym NFZ, „nowa siedziba mazowieckiego oddziału wojewódzkiego NFZ to nie jedyny powód wszczęcia procedury mającej na celu odwołanie Barbary Misińskiej ze stanowiska dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ”.

Jak podkreśliło biuro, współpraca prezes NFZ Agnieszki Pachciarz z dyrektorem mazowieckiego NFZ „nie układała się najlepiej”, a prezes funduszu „skorzystała z ustawowego uprawnienia, które daje jej możliwość powoływania i odwoływania współpracowników w oddziałach wojewódzkich funduszu”.

Misińska podczas spotkania z dziennikarzami przypomniała, że prezes NFZ Agnieszka Pachciarz podawała zmianę siedziby oddziału wojewódzkiego NFZ jako jeden z powodów odwołania.

„Nie przenosimy się nigdzie” – zapewniła Misińska. Wyjaśniła, że w związku z wypowiedzeniem przez dotychczasowego najemcę powierzchni zajmowanej w budynku przy ul. Chałubińskiego w Warszawie planowana była zmiana siedziby oddziału. Termin ten mija 30 września.

Dodała, że oddział NFZ znalazł nowy budynek spełniający odpowiednie kryteria. Jednak jeszcze w kwietniu tego roku odstąpił od negocjacji ws. tego obiektu na prośbę ministerstwa sprawiedliwości, które rozważało zakup tej nieruchomości dla Sądu Okręgowego w Warszawie.

Wobec tego Misińska wynegocjowała nowe warunki z dotychczasowym najemcą. Jednak Rada Funduszu – jak twierdzi Misińska – negatywnie zaopiniowała ofertę, uznając m.in., że „bardziej odpowiedni byłby trzy, a nie pięcioletni okres wynajmu”. Prezes NFZ 6 sierpnia w piśmie skierowanym do szefowej mazowieckiego oddziału stwierdziła, że „oczekuje dalszych działań, bardziej starannych i skutecznych” i wyznaczyła termin na załatwienie sprawy zapewnienia siedziby dla oddziału do 10 sierpnia.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

ta sama, a tak w ogóle nich się gryzą aż do skutku, byle nie za nasze pieniądze, może dwie baby " w klimakterium" po prostu się pożarły wg mnie dyrektorskich stanowisk nie powinno się obsadzać kobietami w wielu 45 - 55 lat bo zwyczajnie ze wzgl. biologicznych się nie nadają - robią dużo zł...ego myślą inaczej robią inaczej po co to komu - jeśli już ma być kobieta to 33-43 a najlepiej mądra, doświadczona i wyciszona w wieku 55 - 65 , będzie to z pożytkiem dla wszystkich ale przede wszystkim mężczyźni powinni obejmować kierownicze stanowiska, najlepiej się sprawdzają. inna rzecz, że NFZ w ogóle powinien być zlikwidowany i służba zdrowia zreformowana rozwiń

Blesław, 2012-08-17 09:07:02 odpowiedz

Misińska to ta, która rządziła wczesniej we Wrocławiu?

RR, 2012-08-17 07:48:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE