Opatowski szpital zostanie wydzierżawiony na 30 lat

Radni powiatu zdecydowali o wydzierżawieniu szpitala w Opatowie spółce Centrum Dializa z Sosnowca. Zdaniem władz powiatu to szansa na rozwój placówki. Opozycja jest sceptyczna.
Opatowski szpital zostanie wydzierżawiony na 30 lat
fot.szpitalopatow.pl

Trzydziestoletnia dzierżawa szpitala (obiektu i sprzętu) będzie oparta na umowie zatwierdzonej uchwałą rady powiatu opatowskiego.

Starostwo liczy na poprawę usług medycznych w Opatowie

"Nasza nadzieja jest związana z rozszerzeniem palety usług medycznych świadczonych dla mieszkańców powiatu opatowskiego oraz sąsiednich powiatów mamy jeden z najnowocześniejszych szpitali, mamy dużo wolnej przestrzeni. I właśnie tego rozszerzenia oczekujemy od partnera" - powiedział we wtorek (28 lipca) starosta opatowski Bogusław Włodarczyk.

W podobnym tonie wypowiada się także przewodniczący rady powiatu Zbigniew Wołcerz. "W tej chwili wszystkie samorządy zaczynają mieć ten sam problem. Nie jesteśmy w stanie jako samorząd udźwignąć i zapewnić w miarę sprawnego funkcjonowania placówek opieki zdrowotnej, które mamy pod swoją opieką" - zaznaczył.

Przyznał, że główną bolączką są duże niewykorzystane powierzchnie szpitala, które trzeba zagospodarować.

Nie wszyscy za dzierżawą

Zdecydowana większość, czyli 12 radnych głosowało za wydzierżawieniem placówki, trzech było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. W tej ostatniej grupie był radny stowarzyszenia "Region Świętokrzyski" Grzegorz Gajewski.

Jego zdaniem "ewentualne ograniczenie kosztów funkcjonowania to w wolnym tłumaczeniu redukcja zatrudnienia". Zwrócił uwagę, że dzierżawca nie przedstawił wyczerpująco swojej wizji rozwoju placówki. Jak dodał, wstrzymał się od głosu, a nie zagłosował przeciw, ponieważ nowy dzierżawca wykazuje duże zyski na działalności medycznej, a w wizytowanym przez niego szpitalu w Łasku (Łódzkie) zarządzanym przez Centrum Dializa widać duże inwestycje.

Wśród głosujących przeciw znalazł się Tomasz Staniek z PiS. "Nasze wątpliwości wynikały ze złych doświadczeń poprzedniej dzierżawy szpitala, na której stracili wszyscy" - powiedział PAP Staniek.

Jego zdaniem na działalność szpitala nie można wyłącznie patrzeć "wyłącznie przez pryzmat zysku". "Spółka, która podlega prawu handlowemu, spółka prywatna, musi być nastawiona na ten zysk. Nasze pytanie brzmi, skąd ten zysk wygeneruje nowy dzierżawca, skoro źródło finansowania (NFZ) się nie zmienia" - podkreślił. Według Stańka istnieje niebezpieczeństwo redukcji zatrudnienia. "Zdrowie nie powinno podlegać wyłącznie ekonomii" - podsumował.

Dzierżawa to wpływ do kasy

Prezes "Centrum Dializa" Jacek Nowakowski powiedział, że głównym zadaniem w tym momencie jest pomoc finansowa. "W najbliższych dniach wpłacamy 3 mln zł do kasy powiatu celem zabezpieczenia potrzeb finansowych szpitala i budżetu powiatu, a działalność rozpoczniemy od września, jeśli wszelkie formalności uda się dopiąć" - zadeklarował.

W jego ocenie szpital w Opatowie nie jest w trudnej sytuacji ekonomicznej czy pracowniczej. Podstawowym problemem jest konkurencja o usługi medyczne. "Ma bardzo dobrą infrastrukturę, to nowiuteńki obiekt, ale znajduje się w odległości 15-20 km od dużych szpitali o potencjale szpitali wojewódzkich (Ostrowiec Św., Sandomierz - PAP) i ze względu na tą konkurencję jego kontrakt jest stosunkowo niski, bo wynosi ok. 13 mln." - zauważył Nowakowski. Z kolei kubatura i możliwość wykonywania usług medycznych są według niego bardzo szerokie.

"W tym przypadku chodzi o to, by rozwijać ten szpital, a nie zmieniać go czy restrukturyzować, to inne zadanie niż to, z którym się do tej pory spotykaliśmy" - podkreślił Nowakowski. Z tego powodu, dodał, "dużym wyzwaniem" będzie utrzymanie obecnych oddziałów, które się "dublują" w okolicznych miejscowościach. Zdaniem dzierżawcy w pierwszej kolejności warto poszerzyć działalność szpitala o zakład pielęgnacyjno - opiekuńczy.

Jak wynika z informacji dostarczonych przez dzierżawcę, Centrum Dializa sp. z o.o. jest największą polską firmą świadczącą usługi z zakresu hemolizoterapii. Firma powstała w 2000 roku i do dzisiaj na terenie całego kraju otwarła 44 stacje dializ. W ośrodkach firmy dializuje się około 1500 pacjentów. Firma zarządza także dwoma szpitalami powiatowymi w Pszczynie (Śląskie) i Łasku (Łódzkie).

Opatowski szpital powstał pod koniec XIX w. Lecznica ma ponad sto łóżek na sześciu oddziałach. Zatrudnia 176 osób i zalicza się do największych pracodawców w powiecie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.