PARTNER PORTALU
  • BGK

Opieka zdrowotna, dzieci: zbyt mało pielęgniarek i położnych

  • bad/PAP    21 października 2017 - 10:11
Opieka zdrowotna, dzieci: zbyt mało pielęgniarek i położnych
Wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek na 1000 mieszkańców w bezpośredniej opiece nad pacjentem wynosi dla Polski 5,24. Fot. pixabay

Niedostateczna obsada pielęgniarek i położnych podczas dyżurów może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne małoletnich pacjentów - napisał w liście do ministra zdrowia Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.




• Konieczne jest wyeliminowanie jednoosobowych dyżurów pielęgniarek i położnych, negatywnie wpływa to bowiem na bezpieczeństwo pacjentów - uważa prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położonych Zofia Małas.

• Zdaniem Rzecznika Praw Dziecka, problem w oczywisty sposób dotyczy także małoletnich pacjentów.

• Wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek na 1000 mieszkańców w Polsce jest bardzo niski - wynosi 5,24.

 

Stanowisko Rzecznika jest reakcją na pismo, jakie otrzymał od prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położonych Zofii Małas. W jej ocenie, konieczne są działania zmierzające do wyeliminowania jednoosobowych dyżurów pielęgniarek i położnych w zakładach leczniczych. W piśmie do rzecznika Małas podkreśliła, że "taka praktyka nie pozwala na sprawowanie opieki z należytą starannością i z zachowaniem bezpieczeństwa pacjentów, co ma bezpośredni wpływ na występowanie zdarzeń niepożądanych, w tym także błędów medycznych".

W swoim liście do ministra zdrowia, Michalak podkreślił, że problem w oczywisty sposób dotyczy także małoletnich pacjentów. Przypomniał, że ich bezpieczeństwo w czasie hospitalizacji oraz jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych związane są m.in. z zagwarantowaniem właściwej opieki, sprawowanej przez pielęgniarki i położne.

Rzecznik, powołując się na ustawę o działalności leczniczej wskazuje, że kierownik szpitala niebędącego przedsiębiorcą może zatrudniać większą liczbę pielęgniarek i położnych, jednak, ze stanowiska NRPiP wynika, że rzadko to robi, kierując się m.in. przesłankami ekonomicznymi.

RPD zwrócił uwagę, że niedostateczna obsada pielęgniarek i położnych podczas dyżurów oraz konieczność objęcia opieką zbyt dużej liczby pacjentów może powodować obniżenie jakości świadczeń zdrowotnych i opieki pielęgnacyjnej oraz mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne małoletnich pacjentów.

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w podmiotach leczniczych, przy ustalaniu minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych uwzględnia się m.in. harmonogram czasu pracy i średni dobowy czas świadczeń pielęgniarskich, a także liczbę pacjentów i ich potrzeby zdrowotne związane z ustaloną kategorią opieki.

RPD zaznaczył, że rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia 2013 r. i od tego czasu nie było nowelizowane. Proponuje rozważenie dostosowania przepisów prawa do obecnych warunków oraz rozpoznanie potrzeb w tym obszarze.

Michalak przytoczył także tegoroczny Raport Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, który podaje, iż wskaźnik zatrudnionych pielęgniarek na 1000 mieszkańców w bezpośredniej opiece nad pacjentem wynosi dla Polski 5,24. Wśród 13 wybranych krajów, wskaźnik ten sytuuje Polskę na ostatnim miejscu.

Rzecznik podkreślił potrzebę podjęcia działań legislacyjnych dot. zatrudnienia pielęgniarek i położonych w podmiotach leczniczych, w szczególności tych, które udzielają świadczeń zdrowotnych w warunkach stacjonarnych.

RPD zwrócił się do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła z prośbą o przekazanie informacji na temat działań podejmowanych przez resort w tym zakresie. Poprosił także o przedstawienie stanowiska dotyczącego podjęcia prac nad stworzeniem nowych założeń, dotyczących norm zatrudnienia pielęgniarek i położonych, w szczególności w jednostkach sprawujących opiekę zdrowotną nad dziećmi.

Ministerstwo ma 30 dni by odnieść się do pisma Rzecznika.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.