Płace w służbie zdrowia. Szpitale pytają o źródło finansowania podwyżek

  • Rynek Zdrowia/Dziennik Łódzki
  • 05-10-2016
  • drukuj
Szpitale alarmują, że z minimalnym wynagrodzeniem zasadniczym dla poszczególnych grup zawodowych pracowników medycznych, które ma być wprowadzone w 2017 r., nie wiąże się wskazanie źródła finansowania podwyżek tego wynagrodzenia.
Płace w służbie zdrowia. Szpitale pytają o źródło finansowania podwyżek
Ministerstwo Zdrowia proponuje, by w okresie przejściowym wynagrodzenie stopniowo podwyższać, aż do 2021 r. (Fot. Shutterstock)

Ministerstwo Zdrowia proponuje, by w okresie przejściowym wynagrodzenie stopniowo podwyższać, aż do 2021 r. Według projektu lekarze docelowo mają zarabiać niecałe 5 tys. zł brutto, a lekarze bez specjalizacji i pielęgniarki z magistrem - ponad 4 tys. zł brutto. Minimalne wynagrodzenie fizjoterapeutów, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych i innych pracowników medycznych z wyższym wykształceniem ma wynosić 4,1 tys. zł lub 2,8 tys. zł brutto - informuje "Dziennik Łódzki".

Fizjoterapeuci i inni pracownicy wykonujący zawody medyczne, wymagające średniego wykształcenia i pielęgniarki bez specjalizacji mają zarabiać co najmniej 2,5 tys. zł brutto. Pozostali pracownicy mają dostawać 2 tys. zł brutto.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Kopernika w Łodzi wynagrodzenia personelu medycznego to ok. 35 proc. ogólnych kosztów, ale szpital nie szacował jeszcze, ile będzie musiał wydać na podwyżki związane z ustawą. Szpital jest zadłużony na kwotę 13 mln zł.

Z kolei w Szpitalu Powiatowym w Radomsku zadłużenie sięga 24 mln zł. Wynagrodzenia to ok. 80 proc. wszystkich kosztów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE