Po kontroli małopolskiego NFZ

Konkursy na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną w Małopolsce zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującą procedurą - to wniosek z kontroli przeprowadzonej przez centralę NFZ w małopolskim oddziale Funduszu.
Po kontroli małopolskiego NFZ
Jak poinformował w piątek rzecznik NFZ Andrzej Troszyński, kontrolerzy nie stwierdzili nieprawidłowości także w postępowaniach dotyczących leczenia szpitalnego, a jedną błędną decyzję oddział Funduszu naprawił uwzględniając odwołanie.

Chodzi o szpital w Rabce, którego dyrekcja po odrzuceniu oferty placówki dotyczącej świadczeń na oddziale wewnętrznym i izbie przyjęć złożyła doniesienie do prokuratury.

W konkursie dotyczącym leczenia szpitalnego stwierdzono uchybienia: z jedną placówką nie podpisano protokołu końcowego negocjacji, a w dokumentacji czterech postępowań brakowało podpisów kilku członków komisji. "Uchybienia te nie miały wpływu na końcowy rezultat konkursów" - stwierdzili kontrolerzy.

- Potwierdziło się nasze przekonanie, że konkurs został przeprowadzony zgodnie z prawem - powiedziała rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ Jolanta Pulchna.

Kontrola w małopolskim oddziale NFZ trwała od 10 do 19 stycznia. Sprawdzano, czy konkursy na świadczenia szpitalne oraz ambulatoryjną opiekę specjalistyczną były przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami. Zespół z centrali badał też przyczyny unieważnienia lub odwołania postępowań konkursowych, odrzucenia ofert i informacje o nieprawidłowościach zgłoszone m.in. przez Związek Pracodawców Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej.

W Małopolsce odbyły się 954 konkursy dla świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), w których złożono łącznie 2740 ofert oraz 328 postępowań dla lecznictwa szpitalnego, w których były 672 oferty.

680 z tych ofert, czyli 22 proc., pochodziło od placówek nowych na rynku medycznym lub od dotychczasowych świadczeniodawców, ale w nowym zakresie. Ustalono, że wszystkie te placówki były kontrolowane.

Do tej pory do małopolskiego oddziału NFZ wpłynęło po rozstrzygnięciu konkursów 1,1 tys. odwołań, z czego 800 zostało rozpatrzonych. Pięć pozytywnie. Placówki niezadowolone z rozstrzygnięć dyrektora wojewódzkiego oddziału NFZ mogą się jeszcze odwołać do prezesa NFZ, który ma 30 dni na podjęcie decyzji administracyjnej. Potem pozostaje skarga do sądu administracyjnego.

- Do tej pory do prezesa NFZ wpłynęło z Małopolski 15 odwołań - powiedział Troszyński. Jego zdaniem taka liczba odwołań wynika jak się wydaje z rekordowej liczby oferentów, którzy przystąpili do konkursów.

- Okazuje się, że warto w Polsce tworzyć zakłady opieki zdrowotnej. Warto ubiegać się o kontrakt z NFZ, oddziały NFZ mają większy wybór, a pacjent lepszych świadczeniodawców - mówił Troszyński.

Jak podkreślił, kryterium cenowe nie było w konkursach rozstrzygające, co zarzucali NFZ dyrektorzy wielu placówek. "Zarządzenie prezesa w sprawie kryteriów oceny ofert było poddane konsultacji i opublikowane w 2009 r. Waga kryteriów innych niż cena stanowi 70 proc. oceny łącznej" - podkreślił Troszyński. Rzecznik NFZ dodał, że brak premiowania w rankingu placówek, które do tej pory udzielały świadczeń pacjentom, wynika z decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 2009 r.

Sposób przeprowadzenia konkursów w woj. małopolskim otwarcie krytykowali przedstawiciele tych placówek, które kontraktów nie dostały. Według nich niekoniecznie wygrali najlepsi - posiadający najlepszy sprzęt i kadrę, bo decydujące okazało się kryterium ceny. Sprawa kontraktów na rok 2011 była tematem nadzwyczajnych sesji sejmiku województwa i Rady Miasta Krakowa. Podczas obrad po raz kolejny padły zarzuty, że z rynku medycznego w Małopolsce wypadło wiele renomowanych i działających od lat placówek i że pacjenci w wielu miejscowościach nie mają zapewnionej ciągłości opieki specjalistycznej.

Do 20 lutego mają być rozstrzygnięte konkursy uzupełniające ogłoszone przez małopolski NFZ. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.