Podlaskie zapłaci za członkostwo w międzynarodowym stowarzyszeniu

Sejmik województwa podlaskiego przyjął w poniedziałek uchwałę o przystąpieniu regionu do grupy założycielskiej stowarzyszenia Regionów Europejskich na Rzecz Ochrony Zdrowia - EUREGHA. Liczy m.in. na udział w dużych projektach UE dotyczących ochrony zdrowia.
Podlaskie zapłaci za członkostwo w międzynarodowym stowarzyszeniu
Sieć EUREGHA - European Regional and Local Health Authorities - ma siedzibę w Brukseli, jest organizacją non profit, obecnie nie ma osobowości prawnej i działała w formie konferencji, skupiając ponad stu członków z osiemnastu państw. Działające w niej obecnie grupy robocze zajmują się m.in. walką z nowotworami czy sprawami e-zdrowia.

Chce się jednak zinstytucjonalizować, by m.in. móc korzystać z programów unijnych zarządzanych na poziomie Komisji Europejskiej. Spotkanie założycielskie ma odbyć się 27 stycznia w Brukseli. Składka członkowska w organizacji w 2012 r. wynosić będzie 5 tys. euro. Do tego dochodziłyby koszty udziału samorządowców w obradach tego gremium.

Dwa tygodnie temu zarząd województwa podlaskiego zdecydował o przystąpieniu do organizacji na prawach członka-założyciela, dlatego stosowny wniosek skierował pod obrady sejmiku.

"To szansa na tworzenie nowej organizacji w grupie bardzo prestiżowej" - mówił na sesji członek zarządu Cezary Cieślukowski, przedstawiając argumenty za przystąpieniem do EUREGHA.

Liderem grupy inicjatywnej jest region Dolna Austria. Podlaskie miałoby być w tej grupie jedynym polskim regionem. "To forma pozytywnej promocji regionu w Europie w dziedzinie ochrony zdrowia" - dodał Cieślukowski.

Zwrócił uwagę na wchodzące w życie przepisy unijne, np. o tworzeniu europejskiej sieci szpitali referencyjnych. Mówił, że ważna dla interesów województwa byłaby możliwość udziału w EUREGHA już na etapie tworzenia stowarzyszenia, którego podstawowym celem będzie opiniowanie czy udział w przygotowaniu aktów prawnych, współtworzących europejski system ochrony zdrowia.

Cieślukowski mówił też, że Podlaskie zyskałoby na dostępie do unijnych funduszy dzielonych z poziomu Komisji Europejskiej, a nie jedynie z np. Regionalnego Programu Operacyjnego czy programów transgranicznych. "Nie sięgaliśmy do tej pory po bardzo dużą pulę środków, która jest dzielona na poziomie Brukseli" - mówił.

Jak dodał, "wiele miliardów euro" kierowanych jest tam corocznie w konkursach na poprawę jakości opieki zdrowotnej, np. badania naukowe, inwestycje w innowacje. Dodał, że to byłaby szansa na fundusze np. dla podlaskiego klastra medycznego, zrzeszającego m.in. Uniwersytet Medyczny w Białymstoku i niektóre szpitale.

Niektórzy radni pytali o koszty udziału Podlaskiego w stowarzyszeniu. Cieślukowski dodał, że oprócz składki, kilkanaście- kilkadziesiąt tys. zł rocznie kosztowałby udział samorządowców w obradach władz organizacji. Była też propozycja, by na razie nie wchodzić do grupy założycielskiej, a mieć jedynie status obserwatora.

Ostatecznie jednak dziewiętnastu radnych było za przystąpieniem do EUREGHA, siedmiu przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Do przystąpienia do stowarzyszenia potrzebne jest jeszcze zatwierdzenie wniosku przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE