Powiat giżycki wypowiedział umowę Grupie Nowy Szpital

Zarząd powiatu giżyckiego wypowiedział umowę operatorską na zarządzenie szpitalem Grupie Nowy Szpital ze Szczecina.

Władze powiatu giżyckiego wypowiedziały umowę Grupie Nowy Szpital, która od dwóch lat zarządza miejscowym szpitalem, będącym spółką prawa handlowego. Operator uważa, że ta decyzja jest nieważna i zapowiada podjęcie kroków prawnych wobec samorządu.

Starosta giżycki Wacław Strażewicz powiedział, że wypowiedzenie umowy operatorskiej ma skutek natychmiastowy. Jak dodał, Grupa Nowy Szpital otrzymała je w czwartek i w - jego ocenie - powiat nie jest już z nią związany żadną umową. Zapewnił też, że decyzja nie wpłynie negatywnie na funkcjonowanie szpitala i nie będzie odczuwalna dla pacjentów.

Dotychczasowy operator od dwóch lat zarządzał Szpitalem Giżyckim - spółką prawa handlowego, w której 100 proc. udziałów ma powiat. Według starosty powodem zerwania umowy jest "utrata zaufania". Jak mówił, współpraca nie układała się co najmniej od roku, bo "operator wynajęty do kierowania spółką nie liczył się z faktycznym właścicielem, jakim jest powiat". "Traktowano nas jak mało znaczącego wspólnika" - ocenił.

Rzecznik prasowa Grupy Nowy Szpital Marta Pióro w oświadczeniu napisała, że wypowiedzenie umowy jest pozbawione faktycznych podstaw, narusza przepisy prawa i postanowienia zawartej umowy. Dlatego - jej zdaniem - nie wywołuje żadnych skutków prawnych. "Umowa jest ważna, chcemy ją wykonywać, a powiat poprzez swoje decyzje to uniemożliwia" - oceniła.

O sporze wokół sposobu zarządzania giżyckim szpitalem stało się głośno na początku tego roku, gdy grupa 45 lekarzy opublikowała list otwarty. Napisali oni, że placówka jest w złej kondycji i "pogrąża się do niechybnego upadku". W lutym powiatowi radni jednogłośnie przyjęli na sesji stanowisko, w którym rekomendowali zarządowi powiatu rozwiązanie umowy z Grupą Nowy Szpital.

Po sygnałach o zamiarze rozwiązania umowy operator zwrócił się do starostwa o zmianę prezesa spółki Szpital Giżycki. Jednak powołana przez powiat Rada Nadzorcza odmówiła. Według operatora, było to niezgodne z umową i uniemożliwiało wprowadzanie w szpitalu korzystnych zmian. Dlatego Grupa Nowy Szpital zwróciła się do Sądu Okręgowego w Szczecinie, który przed kilku dniami przyznał jej rację i zdecydował o konieczności zawieszenia dotychczasowego prezesa.

Zdaniem Pióro, obecne wypowiedzenie umowy jest formą reperkusji "za zwrócenie się do sądu po ochronę prawną". "Władze powiatu kierują się swoim interesem politycznym, nie licząc się z prawem, decyzją sądu i konsekwencjami w przyszłości, a przede wszystkim nie licząc się z potrzebami mieszkańców i pacjentów" - stwierdziła.

Starosta giżycki przyznał w rozmowie z PAP, że ta sprawa miała wpływ na decyzję o wypowiedzeniu umowy. Jego zdaniem był to przykład "działania operatora wbrew woli właściciela spółki". Zaznaczył też, że starostwo zleciło już kancelarii prawnej przygotowanie zażalenia na niekorzystne dla samorządu postanowienie szczecińskiego sądu.

Szpital powiatowy w Giżycku funkcjonował przez 17 lat jako Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Na początku 2013 roku został przekształcony w spółkę prawa handlowego Szpital Giżycki, w której 100 proc. udziałów ma powiat. Na zarządzającego szpitalem wybrano w konkursie Grupę Nowy Szpital z siedzibą w Szczecinie. To największa taka sieć w Polsce, która zarządza w sumie 13 szpitalami w czterech województwach.

Grupa miała wprowadzić program restrukturyzacji, powstrzymać zadłużanie się i zwiększyć przychody placówki, podnieść jakość usług, zakupić nowy sprzęt medyczny i rozszerzyć zakres świadczeń, m.in. o utworzenie oddziału udarowego oraz rehabilitacji ogólnoustrojowej i neurologicznej. Umowa była zawarta na pięć lat. Po tym czasie operator miał stać się większościowym udziałowcem szpitala, obejmując 67 proc. udziałów w samorządowej spółce.

W ub. roku giżycki szpital przyjął ponad 46 tys. pacjentów. Pełni rolę szpitala powiatowego, ale na oddziałach m.in. urologii, ortopedii czy zakaźnym leczą się mieszkańcy całej wschodniej części woj. warmińsko-mazurskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE