Powstaje zakład leczniczo-opiekuńczy

Do połowy 2013 roku w Torzymiu (Lubuskie) powstanie lubusko-brandenburski zakład leczniczo-opiekuńczy z oddziałem geriatrii. To pierwsza tego typu placówka dla mieszkańców polsko-niemieckiego pogranicza; będzie mogła przyjąć 86 pensjonariuszy.
Powstaje zakład leczniczo-opiekuńczy

Zakład powstaje na bazie istniejącego od 90 lat szpitala w Torzymiu. Placówka zatrudnia lekarzy specjalistów pulmonologii, kardiologii i geriatrii. Ma doświadczenie w leczeniu chorób płuc i serca, układu oddechowego i krążenia. Szpital ma bardzo dobrą bazę diagnostyczną, w tym nowoczesne pracownie: RTG, USG, EKG i bronchofiberoskopów. Obecnie trwa modernizacja budynków z przeznaczeniem na oddziały szpitalne z nowocześnie urządzanym laboratorium analitycznym i mikrobiologii.

Nowa placówka będzie mogła przyjąć 86 pensjonariuszy. - Część miejsc dla pacjentów, kierowanych przez administrację samorządową, będzie refundowana z funduszu zdrowia; kontrakt jest trzyletni - powiedział dyrektor szpitala w Torzymiu Janusz Dreczka.

Jak dodał, zakład leczniczo-opiekuńczy będzie finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach kilku programów, m.in. Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. - Prowadzimy też rozmowy z Niemcami na temat ich finansowego uczestnictwa w projekcie. Zapewniony jest także wkład własny szpitala - podkreślił dyrektor.

Oferta zakładu będzie kierowana głównie do mieszkańców pogranicza lubusko-brandenburskiego. - Chodzi też o pozyskiwanie różnych źródeł finansowania, zarówno w fazie tworzenia zakładu, jak i jego funkcjonowania, w tym przyjmowania pacjentów i pensjonariuszy z krajów Unii Europejskiej - podkreślił Dreczka.

Jak powiedziała geriatra dr Urszula Kawalec-Hurny, powstanie zakładu leczniczo-opiekuńczego jest odpowiedzią na coraz szybsze starzenie się społeczeństwa.

- Demografowie szacują, że w 2025 roku na świecie będzie już 987 mln ludzi w podeszłym wieku, dlatego problem starzenia się społeczeństwa stanowi poważne wyzwanie dla polityki socjalnej, nie tylko w Polsce - dodała dr Kawalec-Hurny.

Czytaj też:

Słupsk: nie widać końca budowy szpitala

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do chory: Powstaje i nie powstał a jest połowa 2014.Co nowy prezes to nowy pomysł na lepsze działanie szpitala,ale to słomiane zapały.Prezes z klucza przychodzi żeby kasę zbić a o dobro chorego nie dba.I znowu jakoś nowa prezes,która zmienia szpitale co pół roku....i nie zostawia po sobie nic dobreg...o poza pustą kasą(oczywiście nie swoją) rozwiń

Prezes, 2014-05-30 19:40:25 odpowiedz

Czy brak porozumienia z Niemcami dotycz.służby zdrowia dobrze wróży?

chory, 2010-12-16 11:00:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE