Pracownicy szpitala nie chcą spółki

Pracownicy szpitala powiatowego w Starachowicach w przeważającej większości opowiadają się za pozostawieniem placówki w dotychczasowej formule Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej – wynika ze wstępnych wyników środowego referendum.
Pracownicy szpitala nie chcą spółki

Jak poinformował w środę wieczorem starosta starachowicki Andrzej Matynia, w jednodniowym referendum wzięło udział 565 osób z 656 uprawnionych. Jedynie 49 pracowników opowiedziało się za wariantem zakładającym konieczność przekształcenia placówki w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Za pozostawieniem placówki w dotychczasowej formie prawnej głosowało 505 pracowników.

Ostateczną decyzję ws. przyszłości starachowickiego szpitala podejmą powiatowi radni. Starosta wyjaśnił, że choć formalnie referendum nie jest zobowiązujące dla radnych, chce żeby wiedzieli, czego chcą pracownicy szpitala.

„Chcemy, by wszystkie osoby uprawnione mogły zabrać w tej sprawie głos i żeby był on znany radzie" - wyjaśnił Matynia.

Obecnie dług szpitala to ponad 44 mln zł. Według władz powiatu nie powoduje to problemów z płynnością. „Nie spodziewamy się, że kłopoty będą za miesiąc czy rok, ale w dłuższej perspektywie. Jeżeli zmiany nie zostaną wdrożone, możemy się spodziewać poważnych problemów, dlatego musimy działać już teraz" - powiedział starosta starachowicki.

W przeprowadzonym w środę referendum pracownicy mogli opowiedzieć się za jednym z dwóch wariantów.

Pierwszy, za którym głosowała większość pracowników, zakłada pozostawienie szpitala w dotychczasowej formie „oczywiście uznając, że konieczny jest plan naprawczy, który umożliwi zakładowi w przyszłości poradzenie sobie z ciążącymi zobowiązaniami" - powiedział Matynia.

Drugi wariant, który w referendum nie znalazł szerokiego poparcia, to przekształcenie szpitala w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością „przy założeniu, że również będą konieczne zmiany, ale w takiej sytuacji kredyt zostaje przejęty przez powiat starachowicki" - wyjaśnił starosta.

Dodał, że powiat zwróci się wówczas do ministra zdrowia o udzielenie dotacji. Wówczas spółka będzie zobowiązana płacić powiatowi czynsz dzierżawny z budynków, którymi dysponuje w takiej wysokości, w jakiej powiat spłacałby raty kredytu - powiedział Matynia. Wariant ten zakłada, że 100 proc. udziałów w nowo powstałej spółce posiadałby powiat starachowicki.

W komisji ds. przeprowadzenia referendum zasiadało m.in. czterech obserwatorów ze starostwa oraz przedstawiciele wszystkich sześciu związków zawodowych działających przy szpitalu.

Historia starachowickiego szpitala sięga 1906 roku. W marcu 2009 roku otwarto nową siedzibę placówki, której budowa trwała 27 lat. PZOZ w Starachowicach dysponuje ok. 500 łóżkami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE