Problem z wystawianiem kart zgonu: Potrzebne są nowe przepisy regulujące stwierdzanie śmierci

• Potrzeba inicjatywy ustawodawczej nt. zasad stwierdzenia zgonu i jego przyczyny, wystawiania karty zgonu oraz finansowania związanych z tym kosztów – apeluje Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych.
• Samorządowcy akcentują w nim, że od kilku lat narastają głosy o problemach związanych z odmową stwierdzenia zgonu i wystawiania karty zgonu przez lekarzy
Problem z wystawianiem kart zgonu: Potrzebne są nowe przepisy regulujące stwierdzanie śmierci
OPOS akcentuje, że zgodnie z wymienionymi ustawami osobą uprawnioną do stwierdzenia zgonu jest lekarz leczący chorego w ostatniej chorobie (fot.rynekzdrowia.pl)

OPOS powołuje się na przypadki odmów stwierdzenia zgonu i wystawiania karty zgonu przez lekarzy, przypomina o związanych z tym dodatkowych kosztach ponoszonych przez samorządy, a także wskazuje na obecne "archaiczne i niespójne" przepisy regulujące te kwestie.

Stanowisko ws. konieczności systemowego uregulowania kwestii stwierdzenia zgonu i opracowania procedury wydawania karty zgonu, przyjęte podczas piątkowych obrad OPOS w Katowicach, przesłało biuro Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, który jest członkiem tej organizacji.

Samorządowcy z OPOS akcentują w nim, że od kilku lat narastają głosy tego środowiska o problemach związanych z odmową stwierdzenia zgonu i wystawiania karty zgonu przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, świątecznej i nocnej opieki medycznej oraz pogotowia ratunkowego. Jeszcze na początku br. znające sprawę ministerstwo zdrowia miało deklarować rozpoczęcie prac w trybie pilnym, dotąd jednak zapowiadany projekt ustawy nie powstał.

OPOS jako źródło problemów wskazuje dezaktualizację aktów prawnych określających krąg osób odpowiedzialnych za wystawianie kart zgonu. Obecnie te zagadnienia określa ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 r. oraz rozporządzenie ministra zdrowia z 1961 r.

Czytaj też: Karta zgonu dziecka: Problem z zasiłkiem dla rodziców martwo urodzonych dzieci. RPO chce zmian

Samorządy akcentują m.in., że owe akty prawne odwołują się one do nieistniejących już instytucji, co w praktyce sprawia, że wiele przepisów jest niewykonalnych. Ponadto ministerstwo w ostatnich latach wydawało niespójne interpretacje przepisów dotyczących stwierdzania zgonu np. raz uznając związane z tym czynności za świadczenia medyczne, a innym razem nie.

OPOS akcentuje, że zgodnie z wymienionymi ustawami osobą uprawnioną do stwierdzenia zgonu jest lekarz leczący chorego w ostatniej chorobie. Z uwagi na wątpliwości wynikające z dezaktualizacji aktów prawnych, lekarze często odmawiają jednak wykonania tej czynności lub przerzucają pomiędzy sobą ten obowiązek.

"Zdarzają się przypadki stwierdzenia zgonu i wystawienia karty informacyjnej o śmierci z żądaniem wydania karty zgonu przez innego lekarza, pomimo iż każdy lekarz, nawet nie mający wiedzy o chorobach, na które cierpiał zmarły, ma obowiązek wystawienia karty zgonu. W celu jej wystawienia nie jest bowiem potrzebne rozpoznanie. Wymagane jest jedynie stwierdzenie zgonu, oględziny zwłok w miejscu zgonu, zebranie wywiadu i zapoznanie się z dostępnymi dokumentami o stanie zdrowia" - przypomina Porozumienie.

Z korespondencji prowadzonej w ostatnich latach przez samorządy z Ministrem Zdrowia oraz Narodowym Funduszem Zdrowia wynika, że do stwierdzenia zgonu i wypisania karty zgonu przepisy obligują lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, do którego została złożona deklaracja wyboru ubezpieczonego.

"W praktyce lekarze podstawowej opieki zdrowotnej odmawiają stwierdzania zgonu, uznając że nie mają wobec pacjenta żadnych zobowiązań, jeśli nie korzystał on ze świadczeń w ostatnich 30 dniach. Dzieje się tak pomimo, że za każdego zadeklarowanego pacjenta podmiot zatrudniający wybranego lekarza POZ otrzymuje co miesiąc stałą stawkę kapitacyjną niezależnie od tego czy pacjent korzysta ze świadczeń, czy też nie" - akcentuje OPOS.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE