Problemy ze stwierdzaniem zgonu a koronera wciąż brak

- Kto ma stwierdzić zgon w przypadku, gdy nie następuje on w szpitalu, ale na ulicy czy w domu - kolejny raz pyta prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult. Zwraca się też do resortu zdrowia o przyspieszenie prac nad ustawą o zawodzie koronera.
Problemy ze stwierdzaniem zgonu a koronera wciąż brak
Problemy związane z stwierdzaniem zgonu przez lekarzy i kart zgonu, jakie powinny zostać wydane bliskim po śmierci pacjenta, nie ustają. Fot. fotolia

Międzyresortowy zespół przygotowuje ustawę o zawodzie koronera, jednak problemy związane z stwierdzaniem zgonu przez lekarzy i kart zgonu, jakie powinny zostać wydane bliskim po śmierci pacjenta, nie ustają.

Uwagi od wielu miesięcy zgłaszają samorządowcy, m.in. prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult.

– Bardzo niepokoi nas to, że ustawa wejdzie w życie najwcześniej po 1 stycznia 2018 roku. Ludzie umierają codziennie, niestety, a ustawa, na które powołuje się resort ma 55 lat i nie przystaje do niczego – zauważa Krywult.

Prezydent Bielska-Białej zwraca też uwagę na to, że nie wiadomo, kto ma stwierdzić zgon w przypadku, gdy nie następuje on w szpitalu, ale na ulicy czy w domu.

Obowiązująca ustawa z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych mówi, że „zgon i jego przyczyna powinny być ustalone przez lekarza, leczącego chorego w ostatniej chorobie.” I dalej, że „w razie niemożności dopełnienia przepisu ust. 1, stwierdzenie zgonu i jego przyczyny powinno nastąpić w drodze oględzin, dokonywanych przez lekarza lub w razie jego braku przez inną osobę, powołaną do tej czynności przez właściwego starostę przy czym koszty tych oględzin i wystawionego świadectwa nie mogą obciążać rodziny zmarłego”.

- Należy doprecyzować, kim jest „inna osoba”, która ma prawo stwierdzić zgon oprócz lekarza – podkreśla Jacek Krywult.

Samorządowiec dodaje, że ustawa ta nie może być przygotowywana tak długo, ponieważ sprawa wystawiania aktów zgonu nagli i miasta mają coraz więcej problemów.

- NFZ nie płaci za stwierdzenie aktów zgonu, ponieważ jego zdaniem nie jest to czynność medyczna – zauważa Krywult. – Prosimy o przyspieszenie tej ustawy oraz weryfikację pewnych spraw.

Piotr Warczyński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia wyjaśnia, że wątpliwości samorządowców będą rozpatrywane w trakcie grudniowego zespołu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE