PARTNER PORTALU
  • BGK

Programy profilaktyczne: Jest problem. Co zrobić by były one skuteczne?

  • RynekZdrowia.pl/AT    13 lutego 2017 - 08:50
Programy profilaktyczne: Jest problem. Co zrobić by były one skuteczne?
Wprawdzie profilaktyka i edukacja zdrowotna należą do zadań własnych samorządów, ale praktyka pokazuje, że ich realizacja pozostawia wiele do życzenia (fot.pixabay.com)

• Profilaktyka i edukacja zdrowotna należą do zadań własnych samorządów.
• Praktyka pokazuje, że ich realizacja pozostawia wiele do życzenia.
• Najważniejszymi problemami jest m.in. powielanie zakresu samorządowych programów z centralnymi, podwójne finansowanie tych działań, brak jednolitych zasad ich oceny oraz systemu edukacji zdrowotnej.
• Nie jest to jednak wina samorządów, które nie dysponują wystarczającymi środkami na ten cel - mówi dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.
• Potrzebne jest systemowe podejścia do profilaktyki w Polsce




Powielanie zakresu samorządowych programów z centralnymi, podwójne finansowanie tych działań, brak jednolitych zasad ich oceny oraz systemu edukacji zdrowotnej. To ważniejsze z problemów wskazywanych przez ekspertów podczas konferencji "Zdrowie publiczne - edukacja i profilaktyka, czyli zapobieganie chorobom ma przyszłość".

Wprawdzie profilaktyka i edukacja zdrowotna należą do zadań własnych samorządów, ale praktyka pokazuje, że ich realizacja pozostawia wiele do życzenia, co m.in. ujawnił raport Najwyższej Izby Kontroli z 2015 r.

- Nie jest to jednak wina samorządów, które nie dysponują wystarczającymi środkami na ten cel. Zresztą z profilaktyką generalnie nie radzimy sobie w kraju, nie tylko na poziomie samorządów, które zostały obciążone tym zadaniem, ale nie otrzymały odpowiednich narzędzi - przyznała podczas podczas konferencji (Warszawa, 7 lutego br.) dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Raport nie pozostawił złudzeń

- Z tymi zadaniami nie radzi sobie też tym publiczny płatnik. Jedyną pozycją w planie finansowym NFZ, nie wykonywaną od lat - nawet na poziomie 20 proc. - są właśnie programy profilaktyczne - dodała dr Gałązka-Sobotka, która od lat jest członkiem Rady NFZ opiniującej sprawozdania z realizacji planu finansowego Funduszu.

Czytaj też: Samorządy walczą z rakiem

Podkreśla, że potrzebne jest systemowe podejścia do profilaktyki w Polsce. Wymaga precyzyjnego określenia mechanizmów podziału środków na realizację programów zdrowotnych, ich monitorowania, a także oceny efektów tych przedsięwzięć na poziomie centralnym, wojewódzkim i lokalnym.

Ekspertka przypomniała, że zgodnie z ustaleniami NIK, wiele programów prowadzonych przez gminy jest bardziej wypadkową „pomysłu na program” niż wynikiem rzeczywistych potrzeb zdrowotnych. - Dobrze więc, że mapy potrzeb zdrowotnych zdefiniowały pewne wyzwania epidemiologiczne, ale w ślad za nimi powinna pójść strategia i plan działania - zaznacza.

Ze raportu NIK wnika, że nadal niewiele samorządów decyduje się na finansowanie programów zdrowotnych. W 2015 r. nakłady na profilaktykę wyniosły tylko 0,04 proc. ogółu samorządowych wydatków. W tym samym roku realizowano tylko 178 programów o łącznej wartości 38 mln zł.

W przeliczeniu na jednego mieszkańca, najwięcej środków na programy polityki zdrowotnej przeznaczano latach 2010-2015 w woj. mazowieckim (4,3 zł), najmniej - w woj. warmińsko-mazurskim (tylko 0,3 zł na mieszkańca).

W konsekwencji zdarza się, że w niektórych regionach dochodzi do dublowania programów i powielania tych samych działań profilaktycznych, co jest oczywistym marnotrawieniem publicznych pieniędzy.

- W jednych regionach nie ma więc żadnych działań profilaktycznych, a gdzie indziej mamy do czynienia z nakładaniem się tych samych programów prowadzonych przez różnych realizatorów - dodaje dr Gałązka-Sobotka.

Z taką diagnozą zgadza się prof. Grzegorz Panek, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie ginekologii onkologicznej.

- Nie uczestniczę już w akcjach profilaktycznych typu "biała sobota". Okazuje się bowiem, że w tych akcjach często biorą udział kobiety najbardziej aktywne, robiąc na przykład już piątą cytologię w roku. Co więcej, przyjeżdżały na mammografię ze szkodą dla swojego zdrowia, bo nie ujawniały, że siedem miesięcy wcześniej też poddały się temu badaniu - mówi prof. Panek.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • korina, 2017-02-23 20:31:15

    No na szczęście nie można kobiet zmusić do obowiązkowych badań cytologicznych, bo kobiety to nie są krowy, tylko ludzie tak jak i mężczyźni. Jeżeli już to i panowie powinni mieć obowiązkowe badania palpacyjne w kierunku raka prostaty. Inaczej byłaby to dyskryminacja w miejscu pracy ze względu na płe...ć. Chyba nie chcecie znowu protestów kobiet?  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.